Lech Jaworski

Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, doktor nauk prawnych, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
10


  • Długi cień radiokomitetu 27 lis 2005 Jak biuro polityczne ds. mediów jest traktowana Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
  • Przeminęło z lewicą 11 wrz 2005 SLD schodzi ze sceny wedle scenariusza gangsterskiego filmu Codziennie będę sobie przypominał o nauczce, jaką otrzymały od wyborców AWS i Unia Wolności - mówił Leszek Miller w wyborczy wieczór 2001 r. Może i Miller sobie o tym czasem przypominał, ale jego formacja na pewno nie.
  • Polityczni kasiarze 24 lip 2005 Obywatele podczas wyborów kupują stare, naprędce odświeżane mięso, a potem zżymają się i narzekają Zjednoczony front lewicy nie dopuścił do skrócenia kadencji Sejmu, dzięki czemu zyskał na czasie. Ten czas będzie co prawda bezpowrotnie stracony dla Polski, ale nie dla towarzyszy - zarówno tych starych, jak i nowych. Łączy ich specyficzna wrażliwość społeczna - na własny interes. I nie chodzi tu tylko o przyspawanie do foteli parlamentarnych i załapanie się na kilka pensji poselskich i senatorskich. Tak naprawdę chodzi o zabezpieczenie interesów na długi czas - kosztem dobrego funkcjonowania państwa i prawidłowego zarządzania jego majątkiem.
  • Lex Waniek 12 cze 2005 Plusy przesłoniły Danucie Waniek minusy, więc musiała swój błąd naprawić "Sądy sądami, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" - to zdanie śmieszyło nas w znakomitej komedii "Sami swoi". Teraz okazuje się, że "sprawiedliwość po naszej stronie" może być motywem przewodnim postępowania przewodniczącej KRRiT Danuty Waniek.
  • Polska żyronda 8 maj 2005 Odpowiedzialność za państwo to alibi dla nieodpowiedzialnych elit lewicy Co współczesna polska rzeczywistość ma wspólnego z ucieczką Ludwika XVI z ogarniętego rewolucją Paryża? Otóż ma, i to dużo. Ucieczka zakończyła się niesławnym zatrzymaniem króla w Varennes. Od tego momentu upadek monarchii był przesądzony. Zmiana całego systemu rządzenia Francją była jednak przesądzona znacznie wcześniej. Otwarcie Stanów Generalnych 5 maja 1789 r. rozpoczęło bowiem proces, którego nie można już było zatrzymać. Podobnie jest obecnie w Polsce. Oto prezydent odmówił stawienia się przed komisją śledczą ds. Orlenu i trudno tego nie traktować w kategoriach ucieczki. Premier Belka na 5 maja zapowiedział swoją dymisję i złożenie deklaracji o przystąpieniu do Partii Demokratycznej.
  • Telewizja obywatelska 13 mar 2005 Publiczna misja mediów nie ogranicza się tylko do informacji Wrażenie, że oto rozgorzała wielka ogólnonarodowa debata na temat mediów publicznych w Polsce jest nieco przesadne. Debata ta trwa bowiem od początku istnienia tych mediów - i to nie teraz, lecz w przeszłości było w niej sporo momentów dramatycznych i kontrowersyjnych. Choćby sprawa prywatyzacji telewizyjnej Dwójki (czy w ogóle któregoś z programów TVP). Mówi się o tym od ponad dziesięciu lat, zmieniają się tylko podmioty, które tę koncepcję w różnym czasie i z różnych powodów firmują. Pod koniec lat 90. przeżywaliśmy gorączkę (medialną i polityczną) związaną z hasłem likwidacji TVP.
  • Współczucie dla zbrodni 7 lis 2004 Resocjalizacja przestępców działa tylko wyjątkowo, jako skuteczny system jest mrzonką Humanitaryzm wobec przestępców i potrzeba ich resocjalizacji - to główne hasła naszych humanitarystów, I z zapałem wzywających do I zwycięskiego ataku przeciw siłom ciemności. Kierują się oni szlachetnymi intencjami, tkwiącymi głęboko w oświeceniowych ideach kierunku humanitarnego w prawie karnym. Powołując się jednak chętnie na wybitnego przedstawiciela tego kierunku Cezarego Beccarię, zapominają o tym, że jego dzieło powstało w zupełnie innym układzie odniesienia. Gdy w swej pracy "O przestępstwach i karach" (1764 r.) Beccaria żądał m.in. zniesienia procesu inkwizycyjnego, tortur i kary śmierci, występował przeciwko okrutnemu i poniżającemu człowieka systemowi opartemu na nadużywaniu władzy. Dziś przyjmując tzw. postawę humanitarną i uznając ją za nie podlegający dyskusji znak postępu cywilizacyjnego, po prostu odrywamy się od rzeczywistości.
  • Allah pod kościołem 15 sie 2004 Liczba muzułmanów w Europie będzie coraz szybciej rosnąć Żołnierze Allaha, powstańcie i walczcie! Nadchodzą trudne czasy, bądźcie więc twardzi. I wiedzcie, że wasza solidarność i współpraca zmierzające do wyzwolenia świętości islamskich stanowią słuszny krok na drodze ku zjednoczeniu społeczności muzułmańskiej" - to fragment "Deklaracji wojny z Amerykanami okupującymi ziemię dwóch świętych meczetów", opublikowanej przez bin Ladena w 1996 r. Bin Laden wezwał muzułmanów do dżihadu, czyli świętej wojny, a jego odezwa ma formę fatwy, a więc oficjalnej odezwy opartej na prawie muzułmańskim. Teza, że islam jest religią pokoju i terroryzm nie ma z nią nic wspólnego, wydaje się ryzykowna. Przecież to religijni muzułmańscy ekstremiści od dwóch dekad systematycznie atakują wojskowe i cywilne obiekty, i to nie tylko amerykańskie. I nawet jeżeli z dystansem można traktować twierdzenie Paula Johnsona, brytyjskiego historyka, że islam jest religią imperialistyczną, w Koranie można bez trudu odnaleźć wersety nawołujące do nawracania niewiernych siłą - do skutku, czyli do przejścia na islam.
  • Śmiertelny zakręt 25 kwi 2004, 1:00 Śmierć staje się środkiem poprawy warunków socjalnych społeczeństwa
  • Liberalizacja eteru 27 sty 2002 KRRiTV nie próbuje obarczyć Polaków nową opłatą