Jak klną w Radiu Maryja

Jak klną w Radiu Maryja

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Nie no, kuźwa" - wymknęło się na antenie prezenterce Radia Maryja. Nie wiedziała, że mikrofon już włączony - czytamy w "Dzienniku".

Do tego wyjątkowego nagrania dotarła stacja telewizyjna TVN 24. "Katolicki głos w twoim domu" tym razem nie był katolicki. Słowem zgrzeszyła spikerka Monika, którą sądząc, że nie jest jeszcze na antenie, zaczęła zwracać uwagę koledze w studio: "Nie no, kuźwa, że tego nie można naprawić? To jest dla mnie niepojęte" - mówiła poirytowana.

Nie podała wprawdzie o jakie urządzenie chodzi, ale jego fatalny stan może być groźny dla zdrowia. "Ktoś w końcu palce połamie, a odszkodowania nie dostaniecie" - ostrzegała kolegów.