Wiceszef CDU: Steinbach dzieje się duża niesprawiedliwość

Wiceszef CDU: Steinbach dzieje się duża niesprawiedliwość

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wiceprzewodniczący rządzącej w Niemczech partii CDU Christian Wulff zapewnił o poparciu chadecji dla szefowej Związku Wypędzonych (BdV) Eriki Steinbach w sporze wokół muzeum wysiedleń. „Nie możemy poświęcić pani Steinbach. Jest jedną z nas. Dzieje się jej duża niesprawiedliwość” – powiedział Wulff w opublikowanym w piątek wywiadzie z dziennikiem „Berliner Zeitung”.
Polityk, który jest premierem landu Dolna Saksonia, podkreślił również, że „nie ma zrozumienia" dla prób pozbawienia BdV prawa do nominowania „demokratycznie wybranej, uczciwej demokratki Eriki Steinbach”, do kuratorium fundacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie”.

„Związek Wypędzonych może nominować kogo chce. A rząd zatwierdza" – powiedział Wulff „Berliner Zeitung". Wyraził nadzieję, że wkrótce dojdzie do kompromisu w sporze wokół fundacji.

Nominację Steinbach blokuje szef koalicyjnej FDP, minister spraw zagranicznych Guido Westerwelle ze względu na zastrzeżenia Polski.

Na początku stycznia Steinbach przedstawiła warunki, od których spełnienia BdV uzależnia rezygnację z nominowania swej szefowej do rady fundacji. BdV domaga się przede wszystkim zwiększenia liczby przedstawicieli Związku w kuratorium przyszłego muzeum wysiedleń oraz zrezygnowania przez rząd Niemiec z prawa zatwierdzania członków tego gremium.

Część polityków chadecji i FDP sugeruje, że nie będzie zgody na drugi z tych warunków. Możliwe byłoby jednak przyznanie BdV więcej reprezentantów w radzie fundacji - obecnie ma trzy na 13 miejsc.

Zdaniem szefowej frakcji FDP Birgit Homburger do rozwiązania sporu może dojść w lutym. „Prowadzimy rozmowy i przedstawimy propozycje (...) w Niemczech są przecież ważniejsze sprawy niż casus Steinach" – powiedziała Homburger gazecie „Rheinische Post".

Zdaniem niemieckiego politologa Gerda Langgutha z Uniwersytetu w Bonn koalicyjny spór o Steinbach nieco zaszkodził wizerunkowi ministra Westerwellego w Niemczech.

„W umowie koalicyjnej (z października 2009 roku) sprawa rady fundacji ‘Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie’ nie została uzgodniona. Można było zakładać, że Westerwelle nie będzie mieć zastrzeżeń wobec kandydatury Steinbach do tego gremium. Gdy FDP była w opozycji prezentował on bowiem nieco inny pogląd niż obecnie" – powiedział Langguth w rozmowie z PAP.

„Bardzo wielu ma mu za złe to, że swe stanowisko, iż jest przeciwko wejściu szefowej BdV do rady fundacji, ogłosił na polskiej ziemi oraz zanim poinformował o tym samą zainteresowaną polityk. Zraził nawet część tych, którzy uważają, że to Steinbach powinna pójść na kompromis" – powiedział politolog.

PAP, im