Zdecydują wyborcy Napieralskiego

Zdecydują wyborcy Napieralskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 1
4 lipca Polacy ponownie pójdą do urn wyborczych. Tym razem będą musieli wybrać pomiędzy liberałem Bronisławem Komorowskim, a konserwatywnym kandydatem Jarosławem Kaczyńskim – pisze w poniedziałek francuski dziennik "Le Monde" komentując dane Państwowej Komisji Wyborczej z 94,3 proc. obwodów.
Według częściowych wyników niedzielnych wyborów prezydenckich w Polsce, kandydat pro-europejskiej partii Platforma Obywatelska, Bronisław Komorowski, zdobył 41,22 proc. głosów. Jego przeciwnik, prezes partii Prawo i Sprawiedliwość, Jarosław Kaczyński, zdobył zaufanie 36,74 proc. głosujących. Niespodzianką tych wyborów okazał się wyjątkowo dobry wynik kandydata socjaldemokratów Grzegorza Napieralskiego,
który uzyskał aż 13,7 proc. głosów.

„Grzegorz Napieralski zdobył w tych wyborach znaczny kapitał polityczny, który może przeważyć szalę w drugiej turze wyborów. Już widzimy pierwsze próby zachęcenia kandydata SLD do przekazania swojego głosu na kandydatów, którzy przeszli do drugiej tury"- zauważa socjolog Edmund Wnuk-Lipiński. Głosowanie w drugiej turze będzie zatem, w dużej mierze, zależało od decyzji, jaką podejmą wyborcy
młodego kandydata lewicy.

"Jak zwykle i w życiu i w piłce nożnej i w każdej dziedzinie sportu najtrudniejsza jest dogrywka" – tak Bronisław Komorowski skomentował w niedzielę wieczorem sondażowe wyniki wyborów. Dla jego przeciwnika,  ""kluczem do ostatecznego zwycięstwa, (...) jest nasza wiara, nasze przekonanie, że zwyciężyć można i trzeba".

W niedzielę, kandydat socjaldemokratów, Grzegorz Napieralski, podziękował swoim wyborcom, nie wskazując na razie, którego z dwóch kandydatów poprze w drugiej turze. Według wstępnych sondaży, Komorowski może jednak liczyć na 66,5 proc. głosów wyborców Napieralskiego, a Kaczyński na blisko 30 proc. Kandydat katolickiej prawicy, Marek Jurek, który w pierwszej turze zdobył 1,04 proc. głosów już wezwał swój elektorat do oddania 4. lipca głosu na Jarosława Kaczyńskiego. Mimo to, faworytem w drugiej turze pozostaje Bronisław Komorowski.

kr

 1

Czytaj także