Zakaz noszenia burkini sprzeczny "z fundamentalnymi wolnościami"

Zakaz noszenia burkini sprzeczny "z fundamentalnymi wolnościami"

Dodano:   /  Zmieniono: 11
Siedziba Rady Stanu
Siedziba Rady Stanu / Źródło: Wikimedia Commons / Marie-Lan Nguyen/Domena publiczna
Francuska Rada Stanu wydała decyzję, na mocy której unieważniono zakaz noszenia tzw. burkini w mieście Villeneuve-Loubet, co zdaniem komentatorów jest wstępem do uchylania ich we wszystkich miejscowościach, gdzie władze zdecydowały się na taki krok.

Rada Stanu zdecydowała, że wprowadzony w mieście Villeneuve-Loubet zakaz noszenia tzw. burkini jest niezgodny z prawem. Skargę na decyzję władz miejsckich wniosła Liga praw człowieka (LDH – red.) oraz Komitet przeciwko islamofobii we Francji. Postanowienie wydało zgromadzenie trzech sędziów. Orzekli oni, że zakaz był "wyraźnie sprzeczny z prawem i wolnościami fundamentalnymi”. Oznacza to, że noszenie burkini przestało być zakazane w tym mieście

Decyzja stanowi precedens, który może doprowadzić do sytuacji, w której pozostałe 30 miejscowości, które zdecydowały się na wprowadzenie zakazu będą zmuszone wycofać się ze swoich postanowień.

Rada Stanu to specyficznie umiejscowiony organ władzy sądowniczo-wykonawczej podporządkowany premierowi, który opiniuje m.in. projekty ustaw oraz dekretów rządu, ale także (na wniosek zainteresowanych – red.) decyzje administracyjne. Jest równocześnie najwyższym organem sądownictwa administracyjno.

Tzw. burkini to specjalne kostiumy kąpielowe przeznaczone dla muzułmanek oraz osób, którym kultura nie pozwala na odsłanianie ciała w miejscach publicznych. Są one również popularne wśród kobiet, które z powodów zdrowotnych (np. problemów skórnych) nie mogą długo przebywać na słońcu. W ostatnich tygodniach o burkini mówiło się wiele w związku z zakazem, jaki wprowadziło około 30 francuskich kurortów.

Źródło: Le Monde

Czytaj także

 11
  • (wujek) Olek   IP
    Fundamentale "wartosci" (nied-)oswiecenia, to ich fraternité co do egalité anusa i waginy i liberté penisa do kogo- i czegokolwiek. Markiz de Sade ma sie czym cieszyc.
    • (wujek) Olek   IP
      RF w nieswietej tradycji rewolucji markiza de Sade: Bezgraniczna do-wolnosc i dominacja panstwa wobec poddanych, tzw. obywateli. Tak bylo na poczatku, jest dzisiaj i bedzie na wieki. Bo niewolnictwo to istota lewactwa, wolnosc czlowiek znajduje gdzie indziej.
      • azazis   IP
        czyż to nie jest piękne, plutokracja w całej krasie, pragnąc wolności nie potrafią obronić się przed tyranią religijną, prawo niby gwarantujące wolność pozwala na ukorzenianie fanatyzmu religijnego, pomylono wolność z brakiem porządku, zasad itd. kiedyś wolność to było to, że mogę się przemieszczać, budować firmę, dom mieć dziwne hobby być pozytywnym świrem, dziś wolność to ćpanie, złodziejstwo, życie wbrew zasadom społecznym i wiele innych obrzydliwych rzeczy
        • Juliusz   IP
          buahahaha obrona burek czy inneych tego typu wdzianek jako wyrazu wolności... koń by się uśmiał! Pojedźcie lepiej do Arabii walczyć o prawa kobiet do chodzenia w bikini;) Zobaczymy jak skończycie;)
          • łowca   IP
            Cały ten "burkinicyrk" to temat zastępczy. A co robią Francuzi aby zwalczyć islamski terroryzm ?
            Może tu się wykażą ?
            Nic jadę do Arabii Saudyjskiej się upić ! (jakby co to piszcie protesty)