Rozejm w Jemenie. Jest szansa na trwały pokój?

Rozejm w Jemenie. Jest szansa na trwały pokój?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Świętujący obywatele Jemenu
Świętujący obywatele Jemenu Źródło: Newspix.pl / ABACA
Przedstawiciel ONZ w Jemenie potwierdził zawarcie rozejmu, który potrwa co najmniej trzy doby - informują światowe media.

Specjalny wysłannik Organizacji Narodów Zjednoczonych w Jemenie Ismail Uld Szejk Ahmed obwieścił światu 72-godzinny rozejm pomiędzy siłami rządowymi i rebeliantami. Zawieszenie broni rozpocznie się w środę na minutę przed północą czasu lokalnego. Podkreśla się, że porozumienie może zostać przedłużone.

"Specjalny wysłannik otrzymał od wszystkich stron konfliktu gwarancje przestrzegania warunków rozejmu uzgodnionych 10 kwietnia 2016 r., które ponownie zaczną obowiązywać 19 października o godz. 23.59 czasu Jemenu, przez początkowy okres 72 godzin, z możliwością jego przedłużenia" – czytamy w oficjalnym komunikacie z poniedziałku.

Rozejm z buntującymi się przeciwko siłom rządowym ogłosił prezydent Jemenu Abd ar-Rab Mansur Al-Hadi.

Wojna domowa

W Jemenie bratobójcze walki toczą się od 2011 roku, kiedy to obalono wieloletniego dyktatora prezydenta Ali Abda Allaha Salaha. Przeciwko rządowi opowiedział się powiązany z Iranem ruch Huti. W celu opanowania konfliktu, 26 marca Arabia Saudyjska na czele koalicji 10 państw rozpoczęła naloty na pozycje rebeliantów z szyickiego ugrupowania Huti, którzy obalili prozachodniego prezydenta Abda Rabbuha Mansura Hadiego. Telewizja Alarabija informowała, że w operacji wojskowej w Jemenie bierze udział sto saudyjskich samolotów. Zjednoczone Emiraty Arabskie potwierdziły wysłanie trzydziestu maszyn, Bahrajn ośmiu, Maroko oraz Jordania po sześć. Sudan wysłał trzy samoloty. Jak poinformowały władze, w kampanii przeciwko szyickiemu ugrupowaniu Huti weźmie udział Egipt.

Według informacji Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka z maja bieżącego roku, w wyniku nalotów oraz walk pomiędzy bojownikami Huti i zwolennikami obalonego prezydenta zginęło przynajmniej 364 cywilów. Dane te do wiadomości publicznej przekazał 16 kwietnia Zeid Raad al-Hussein. Ponadto z powodu strać ponad 121 000 osób zostało wewnętrznie wysiedlonych. Z kolei Ministerstwo Zdrowia Jemenu poinformowało o 597 zabitych i 1493 rannych.

Źródło: Aljazeera.com