Republikanie chcą impeachmentu Trumpa? „Wszyscy zasługują na uczciwy proces”

Republikanie chcą impeachmentu Trumpa? „Wszyscy zasługują na uczciwy proces”

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Republikanie zaczynają mówić o możliwości pozbawienia prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa urzędu w toku parlamentarnej procedury impeachmentu. Jak pisze dziennik „The Hill”, to odpowiedź na doniesienia ws. „zaangażowania” Trumpa w śledztwo prowadzone przez FBI dotyczące kontaktów Michaela Flynna z Rosją.

W środę republikanin Justin Amash powiedział w rozmowie z dziennikarzami dziennika „The Hill”, że jeżeli informacje dotyczące presji Donalda Trumpa wywieranej na Jamesa Comeya się potwierdzą, prezydent Stanów Zjednoczonych zasługuje na to, aby wszcząć wobec niego procedurę impeachmentu. – Oczywiście wszyscy w tym kraju zasługują na uczciwy proces – dodał.

Inny dziennikarz zapytał Justina Amasha, czy ufa bardziej notatce Jamesa Comeya czy słowom Donalda Trumpa. – Myślę, że to zupełnie jasne, że więcej zaufania mam do dyrektora Comeya – odpowiedział. Republikanin Walter Jones także zgodził się w rozmowie z "The Hill", że jeżeli doniesienia medialne się potwierdzą, byłaby to podstawa do wszczęcia procedury impeachmentu.

Doniesienia „New York Timesa”

Przypomnijmy, jak poinformował powołując się na swoje ustalenia dziennik „New York Times”, w lutym prezydent Donald Trump poprosił ówczesnego szefa FBI Jamesa Comeya o zamknięcie śledztwa w sprawie kontaktów swojego byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Michaela Flynna z przedstawicielami Rosji. Zgodnie z notatką ze spotkania Jamesa Comeya z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Trump miał powiedzieć do niego: „Mam nadzieję, że da pan sobie spokój”. Istnienie notatki potwierdziła również agencja Reutera. Miała ona powstać tuż po spotkaniu w Gabinecie Owalnym, dzień po tym, jak Michael Flynn został zdymisjonowany.

„James Comey stworzył notatkę, aby udokumentować to, co postrzegał, jako nietaktowne starania prezydenta, mające wpływ na wciąż trwające śledztwo” – pisze dziennik i dodaje, że notatki tego typu są w chwili obecnej rozpatrywane w sądzie, jako wiarygodne dowody rozmów. Comey notatką podzielił się ze współpracownikami i urzędnikami z FBI. Dziennikarze „New York Timesa” zaznaczyli, że sami nie byli w posiadaniu notatki, jednak odczytał im jej treść jeden ze współpracowników Comeya. „Mam nadzieję, że widzisz już jasno, że należy dać sobie z tym spokój, żeby dać sobie też spokój z Flynnem” – miał powiedzieć Trump. „On jest dobrym facetem. Mam nadzieję, że dasz sobie z tym spokój” – dodał. Zgodnie z notatką Trump miał także zapewniać Comeya, że Flynn „nie zrobił niczego złego”. Comey nie odniósł się do śledztwa, a prezydentowi USA odpowiedział, że „rzeczywiście Flynn jest dobrym facetem”.

Czytaj także:
Przekazał poufne informacje Ławrowowi, nie chciał śledztwa FBI ws. kontaktów z Rosją. Trump odpowiada na medialne doniesienia
Czytaj także:
Wypłynęła notatka po spotkaniu z Trumpem. „Mam nadzieję, że da pan sobie spokój”
Czytaj także:
Trump przekazał Rosji tajne informacje wywiadu. „Jeden z pracowników wybiegł z Gabinetu Owalnego, by ostrzec CIA i NSA”

/ Źródło: The Hill, Washington Post, New York Times

Czytaj także

 8
  • Mieszko 1 IP
    Ta sprawa pokazuje ze nawet najpotezniejszy czlowiek swiata jak czesto sie mowi o prezydencie Ameryki jest pionkiem w rekach finansjery lobbystow czy oligarchow jak kto woli ktorzy nie cofna sie przed niczym by bronic swoich interesow ta nagonka jest czystym tego przykladem.
    • no tak IP
      Debilizm Naturalizm made in usa !
      • Laszlo IP
        Kolejni obrońcy demokracji. Wszystko zgodnie z zasadą, że nasi mogą okradać kraj, a tamci nie mogą krzywo zaparkować, bo zrobimy aferę na cały świat.
        • oprysk IP
          Czy Prezydent USA usunięty z urzędu drogą impeachmentu może kandydować powtórnie w rozpisanych na nowo wyborach prezydenckich w USA?
          Co o tym jest napisane w Konstytucji USA, wie ktoś?
          • łowca IP
            Jeszcze niedawno ,,dziennikarze'' dostali notatkę od szefa FBI ,,do ręki'' ... Dzisiaj im ją tylko odczytano (i to tajemniczy ,,ktoś'') ...
            ... czyli ,,wolność mediów'' po ,,amerykańsku'' ...
            ... i co dalej ? Administracja Trumpa ma walczyć z ,,wolnymi (i bezkarnymi) mediami'' ?
            ... a może ,,walkę z mediami'' rozpocząć od ich właścicieli ?