Pierwsza obietnica nowego kandydata PiS. „Chodzi o to, aby Polacy poczuli, że państwo ich wspiera”

Pierwsza obietnica nowego kandydata PiS. „Chodzi o to, aby Polacy poczuli, że państwo ich wspiera”

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Marcin Obara
Przemysław Czarnek zapowiedział projekt ustawy ws. cen paliw. Dzięki temu opłata za ropę i benzynę miałaby spaść o złotówkę. Kandydat PiS na premiera odniósł się również do sztandarowej deklaracji Donalda Tuska.

Przemysław Czarnek na konferencji prasowej w środę 9 marca ostrzegał, że ceny ropy, benzyny na stacjach paliw w Polsce sięgają już niekiedy także osiem złotych, a w różnych stacjach, przekraczają tę kwotę. Kandydat PiS na premiera zarzucił Donaldowi Tuskowi, że „łupi Polaków”. Czarnek nawiązał do kryzysu w czasie, gdy rządziła jego partia, a prezesem Orlenu był Daniel Obajtek. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości domagał się interwencji państwa.

Projekt ustawy ws. cen ropy i benzyny. Przemysław Czarnek o dramacie polskich rodzin

Czarnek mówił o dramacie rolników, przewoźników, polskich rodzin, gospodarstw domowych, czy zwykłych kierowców. Kandydat PiS na szefa rządu poinformował o projekcie ustawy, zgodnie z którym podatek VAT zostanie czasowo obniżony z 23 do ośmiu proc. Dodatkowo akcyza na paliwo ma spaść mniej więcej o 10, 9 proc. Czarnek zachęcił innych polityków, aby dołączyli do posłów Prawa i Sprawiedliwości i złożyli swój podpis.

– Chodzi o to, aby dziś Polacy poczuli, że państwo ich wspiera, w czasie kryzysu – wyjaśniał wiceprezes PiS. Czarnek kontynuował, że „Polska musi wychodzić naprzeciwko oczekiwaniom obywatela, który nie czuje się dziś w państwie bezpiecznie, ponieważ widzi co się dzieje na rynkach światowych i widzi Polskę w niemocy, a był przyzwyczajony do innego państwa”. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że za czasów rządów jego partii i Obajtka ceny paliwa były najniższe w Europie.

Kandydat PiS na premiera zagwarantuje paliwo po 5,19? „Nie jestem Donaldem Tuskiem”

Czarnek oburzył się, że były prezes Orlenu jest aktualne sądzony i stawia mu się za to zarzuty. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział w mediach społecznościowych, że „jeszcze dziś skieruje pismo do marszałka Sejmu, by projekt był procedowany już na najbliższym posiedzeniu”. Do sprawy wiceprezes PiS odniósł się również w Radiu Zet. Podkreślił, że nie może zagwarantować, że paliwo w naszym kraju będzie po 5,19, bo nie jest liderem PO.

– Tak jak obniżaliśmy podatek VAT do ośmiu proc. w 2022 r., co spowodowało zejście cen paliwa o złotówkę w dół w sytuacji, kiedy baryłka kosztowała tyle, co dzisiaj państwo ogłosiliście, 120 dolarów na rynkach światowych, ale dolar był dużo droższy niż dzisiaj – zaznaczył Czarnek. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera wytłumaczył, że podatek VAT zostałby obniżony od 15 marca do 30 czerwca.

Czytaj też:
Cena ropy ostro w górę. Na giełdach prawdziwe tąpnięcie
Czytaj też:
Paliwa znów drożeją? Rząd szykuje awaryjny plan po szoku na rynku ropy

Źródło: WPROST.pl / Radio Zet