Po ponad 40 latach podziału pojawiła się kolejna szansa na zjednoczenie Cypru. Jest wstępny termin rozmów

Po ponad 40 latach podziału pojawiła się kolejna szansa na zjednoczenie Cypru. Jest wstępny termin rozmów

Nikozja
Nikozja / Źródło: Fotolia / megastocker
W tym miesiącu w Genewie mają zostać wznowione rozmowy na temat zjednoczenia Cypru– poinformował w poniedziałek sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.

Reuters podaje, że to efekt rozmów między prezydentem Cypru Nikosem Anastasiadesem i przywódcą Turków cypryjskich Mustafą Akincim. „Przywódcy oraz sekretarz generalny zgodzili się, że konieczne jest wznowienie konferencji w sprawie Cypru w czerwcu” – poinformowano w komunikacie ONZ po niedzielnym spotkaniu zwaśnionych stron w Nowym Jorku. Na razie nie ma jeszcze konkretnej daty.

Espen Barth Eide, doradca Guterresa, poinformował, że obie strony konfliktu zostaną zaangażowane w przygotowanie dokumentu, który będzie stanowił „przewodnik po dyskusji na temat kwestii bezpieczeństwa” między uczestnikami sporu. Ostatnie mediacje, przeprowadzone przez ONZ pod koniec maja, nie powiodły się i nie ustalono wówczas terminu spotkania.

W lutym Akinci zerwał rozmowy w proteście przeciwko przegłosowaniu przez parlament Greków cypryjskich przepisów nieakceptowalnych przez mniejszość turecką. Dotyczyły one wprowadzenia do szkół obchodów rocznicy referendum z 1950 roku, w którym 96 proc. Greków cypryjskich opowiedziało się za przyłączeniem wyspy do Grecji. W kwietniu przeprowadzona została debata, wskutek której obchody anulowano. Wówczas przywódca Turków cypryjskich zgodził się na powrót do stołu negocjacyjnego.

Ponad 40 lat podziałów

Cypr od 1974 roku jest podzielony na dwie części: południową, zamieszkiwaną przez Greków cypryjskich i północną, tzw. Republikę Turecką Cypru Północnego. Część południowa, Republika Cypryjska, uznawana jest przez społeczność międzynarodową za legalne państwo, podczas gdy część północna, zamieszkana przez Turków cypryjskich, uznawana jest tylko przez Turcję.

Czytaj także

 4
  • jozef47 IP
    Grecy sami przepieprzyli Cypr. Ich wojsko nie mialo amunicji do broni. wola walki byla, tylko czym bylo walczyc ? Rzad grecki wtedy spal. Obudzil sie juz po wszystkim. I jak to grecy zaczeli wrzeszczec na caly swiat. I co ? ano i nic. Znam te historie od ludzi ktorzy byli sluzyli wtedy na  Cyprze, czyli z pierwszej reki. I to nie od jednego, a od kilkunastu. Znam tez Turkow. Uczestnikow tamtych dni. Mowili ze z Grekami poszlo latwo. Zalowali potem bo, jak mowili za greka bylo lepiej.. Teraz tez, dzieki niemieckim firmom ( m. in. Siemens i inne ) oraz greckim ministrom-lapowkarzom na czele z uwczesnym premierem Simitisem jest to co widzimy. A wejscie do strefy euro o ktore tak bardzo zabiegal Simitis falszujac dane finansowe powoli dobilo grekow. I inne czynniki skladaja sie na to. Faktem jest ze w Grecji jest teraz bardzo zle
    • (wujek) Olek IP
      Przypominam, że 40 lat temu członek NATO Turcja napadła na członka NATO Grecje. Obeszło sie jakoś bez sankcji no i pomocy Grekom oczywiście nikt nie udzielił.