Unia Europejska stanie się militarną potęgą? Apel Jeana-Claude'a Junkcera

Unia Europejska stanie się militarną potęgą? Apel Jeana-Claude'a Junkcera

Jean-Claude Juncker
Jean-Claude Juncker / Źródło: Facebook / Jean-Claude Juncker
Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker stwierdził, że kraje zrzeszone w Unii Europejskiej powinny zacieśnić współpracę militarną, by uzyskać zdolność wzajemnej obrony.

– Nasz szacunek dla NATO nie może być dłużej wykorzystywany jako wygodne alibi, by przeciwstawiać się apelom na rzecz zwiększonego europejskiego wysiłku (w kwestiach obronnych – red.) – powiedział podczas konferencji poświęconej bezpieczeństwu w Pradze. – Nie mamy innego wyboru niż bronić własnych interesów na Bliskim Wschodzie, polityce klimatycznej czy porozumieniach handlowych – dodał. Jak wskazał, „ochrona Europy nie może być nadal prowadzona poprzez outsourcing”, choć zapewnił, że nie można doprowadzić do sytuacji, w której dojdzie do konkurencji między Unią Europejską a NATO.

Co ciekawe, Jean-Claude Junkcer poparł podnoszony wielokrotnie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki postulat, by wszystkie kraje członkowskie NATO wydawały na obronność przynajmenij 2 proc. PKB (aktualnie jedynie pięć państw realizuje ten cel – Polska, USA, Zjednoczone Królestwo, Estonia oraz Grecja – red.). Polityk przypomniał, że państwa europejskiej wydają średnio 27 tysięcy euro na wyposażenie jednego żołnierza podczas gdy Amerykanie wydają w przeliczeniu 108 tysięcy euro. – Wspólnie wydajemy połowę tego, co Amerykanie, a osiągamy jedynie 15 proc. ich skuteczności – dodał i ocenił, ze doszło do absurdalnej sytuacji, w której „jest więcej rodzajów śmigłowców niż rządów, które je kupują”.

Przemówienie Junckera miało miejsce 2 dni po ogłoszeniu przez Komisję Europejską, że osiągnięte zostało porozumienie z rządami państw członkowskich w sprawie Europejskiego Funduszu Obronnego, który od 2020 roku będzie co roku wynosił 500 milionów euro w obszarze badań i miliard euro w obszarze wspólnych zakupów uzbrojenia.

Czytaj także

 10
  • Ciągle te same zakłamane ble ble ble: Unia Europejska ma się bronić ?
    Przed kim ???
    Przed atakiem Malediwów czy Madagaskaru.
    Przecież gdyby nie tych kilku podżegaczy wojennych to Europa razem z całą tą swoją Unią mogłaby być przyjacielem niemal wszystkich.
    A klepanie głupot o złych zamiarach Rosji po prostu poważnym ludziom nie przystoi.
    •  
      Kto go wybrał,kto mu dał prawo do decydowania o losie milionów europejczyków .Jego jedynym osiągnięciem jest zrobienie z europy wielkiego boordelu dla muzułmanów.Ten deliryk bełkocze o prawach człowieka Według tego nocnikowego Merkel Europejczycy to nie ludzie i nie mają żadnych praw ?Mogą być zabijani napadani a ich kobiety i dzieci mogą być gwałcone Ten cwaniaczek nie ma prawa odzywać się w imieniu wszystkich europejczyków
      • Przed kim ma sie Europa bronić, co ona ma, czego "wróg" nie ma. Oto ma jak na razie wspaniałą infrastrukturę i obfity socjał. Przyciąga to "uciekinierów", którzy chcą z tego skorzystać, po tym jak im USA/UK/RF ich państwa rozbiły. A czego Europa nie ma i co musi drogo kupić? Surowce. Od kogo? Im bliżej, tym taniej. Czas najwyższy, aby UE i Rosja sie dogadały, w końcu to Europa.
        • Juncker chce kolejnych miliardów na posadki dla koszernej elity,która w razie zagrożenia pierwsza ucieknie gdzie tylko się da.Po co tworzyć NATO-bis.
          Trzeba pogonić to koszerne towarzystwo unijne które zniszczyło Europę
          • no, no. znaczy złożycie się na IV Rzeszę.

            przy okazji. armia będzie bronic porozumień klimatycznych i handlowych?
            jakich to interesów na Bliskim Wschodzie?

            Czytaj także