Nie żyje wokalista Linkin Park. Chester Bennington miał 41 lat

Nie żyje wokalista Linkin Park. Chester Bennington miał 41 lat

Chester Bennington
Chester Bennington / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Chester Bennington, wokalista Linkin Park, zmarł w wieku 41 lat - podaje The Independent.

Media, m.in. portal TZM, nieoficjalnie informują, że Bennington miał popełnić samobójstwo poprzez powieszenie. Jego ciało miało zostać znalezione w czwartek 20 lipca w rezydencji Palos Verdes Estates w hrabstwie Los Angeles. Wcześniejsze nieoficjalne doniesienia mediów potwierdziła policja w rozmowie z portalem "Variety", nie komentując jednak przyczyn śmierci artysty.

O śmierci muzyka na Twitterze poinformował Jimmy Kimmel, producent telewizyjny i gospodarz talk-show. "Chester był jednym z najmilszych ludzi, jakich kiedykolwiek gościłem w moim show. Serce mi się łamie na myśl o jego rodzinie i przyjaciołach. Będzie nam go brakowało" – napisał. Kondolencje i wspomnienia zamieszczają też inne gwiazdy.

Karierę muzyczną Bennington rozpoczął w wieku 14 lat. Razem z zespołem nagrał dwie płyty: No Sun Today i Wake Me. W 1998 r. Bennington opuścił zespół. Następnie w marcu 1999 jako ostatni dołączył do Linkin Park. Członkostwo w zespole zaproponował mu Mike Shinoda i Bennington, pomimo, że nagrywał materiał ze swoją grupą Grey Daze, przyjął propozycję. Aktualnym pobocznym projektem muzyka jest zespół Dead by Sunrise, z którym w 2009 roku wydał płytę Out of Ashes. Od marca 2015 roku Bennington był pełnoprawnym członkiem zespołu Stone Temple Pilots. W listopadzie tego samego roku opuścił grupę.

Czytaj także

 1