Rodzice strzelali do dzieci z wiatrówki. Bo nie wykonywały poleceń

Rodzice strzelali do dzieci z wiatrówki. Bo nie wykonywały poleceń

Zdjęcie ilustracyjne - pociski na broń
Zdjęcie ilustracyjne - pociski na broń / Źródło: Fotolia / Vladimir
Mieszkańcy Blackpool w Wielkiej Brytanii znaleźli nietypowy sposób na karanie swoich dzieci za niewykonywanie poleceń. Strzelali do nich z wiatrówki.

Para z Blackpool używała broni w stosunku do piątki swoich dzieci w wieku od 7 do 15 lat przez cztery miesiące. Kary dotyczyły takich problemów jak niezmienianie pieluszki, upuszczanie przedmiotów, nieumiejętne zmywanie naczyń, czy spotykanie się z nastolatki chłopakiem. 50-letni ojciec i 33-letnia matka przyznali się do winy. Mężczyzna został skazany na 2 lata więzienia, zaś kobietę ukarano 200 godzinami prac społecznych.

Okrucieństwo wyszło na jaw, gdy 13-letnia dziewczyna opowiedziała o swoich urazach (siniakach oraz otwartej ranie na nodze) nauczycielowi. Początkowo para zaprzeczała przedstawionym im zarzutom. Ojciec twierdził, że w stosunku do dzieci używał jedynie pistoletu na naboje z gąbki. Później jednak oboje przyznali się do winy. Sędzia Robert Altham powiedział, że udało im się rozwinąć w domu „reżim dyscypliny i klimat strachu”.

Czytaj także

 1
  • .....więc , do nich też strzelać ! .........tylko nieco większym kalibrem ;))))))))

    Czytaj także