Rosja oskarża USA o prowokowanie Korei Północnej. „Chcą ją zniszczyć? Niech powiedzą to wprost”

Rosja oskarża USA o prowokowanie Korei Północnej. „Chcą ją zniszczyć? Niech powiedzą to wprost”

Od lewej: Prezydent Rosji Władimir Putin, rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow, szef rosyjskiego MSZ Sergiej Ławrow i doradca Putina Jurij Uszakow
Od lewej: Prezydent Rosji Władimir Putin, rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow, szef rosyjskiego MSZ Sergiej Ławrow i doradca Putina Jurij Uszakow / Źródło: kremlin.ru
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oskarżył Stany Zjednoczone o prowokowanie Kim Dzong Una.

Komentarz Ławrowa to odpowiedź na wystąpienie ambasador USA przy ONZ Nikki Haley. Dyplomatka na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiła najnowszą próbę rakietową Korei Północnej, wezwała do nałożenia sankcji i zagroziła „całkowitym zniszczeniem” tego kraju. W ocenie szefa MSZ Rosji takie słowa i działania Amerykanów to zwyczajna prowokacja. Zamiast sankcji proponują negocjacje z Kim Dzong Unem.

– Można odnieść wrażenie, że robione jest wszystko, aby skłonić Kima do przeprowadzenia nierozważnych działań – mówił w Mińsku. Jego zdaniem Amerykanie powinni wytłumaczyć się ze swoich działań. – Jeśli szukają pretekstu do zniszczenia Korei Północnej, tak jak przedstawicielka USA sugerowała na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa, niech powiedzą to jasno i wyraźnie. I niech naczelne dowództwo amerykańskie to potwierdzi – wezwał. Przypomniał, że Rosja cały czas wzywa do odnowienia rozmów z Koreą Północną, które Amerykanie cały czas ignorują. – To duży błąd – ocenił.

O Korei Północnej w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Zdaniem amerykańskiego przedstawicielstwa w ONZ ostatni test międzykontynentalnego pocisku balistycznego „zwiększa zagrożenie wojną, która spowoduje, że Korea Północna zostanie całkowicie zniszczona”. Ambasador Nikki Haley wezwała wszystkie państwa do zerwania kontaktów z Koreą Północną i podkreśliła, że Donald Trump w rozmowie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem zaapelował, by odciąć Pjongjang od dostaw ropy. Rada Bezpieczeństwa ONZ zebrała się w trybie pilnym, w związku z ostatnią próbą rakietową Korei Północnej.

Kolejna próba rakietowa Korei Północnej

Jako pierwsza informację o kolejnej próbie reżimu przekazała we wtorek 28 listopada południowokoreańska agencja informacyjna Yonhap, która informowała, że pocisk „przeleciał na wschód”. Więcej szczegółów podał Pentagon. Z oświadczenia Amerykanów dowiadujemy się, że rakieta została wystrzelona z Sain Ni w Korei Północnej i przeleciała około 1000 kilometrów, zanim zatonęła w wodach Morza Japońskiego, na terenie tamtejszej strefy ekonomicznej. Amerykańskie dowództwo podkreśliło, że pocisk nie stanowił zagrożenia dla „Stanów Zjednoczonych, ich terytoriów, ani sojuszników”. „Nasze gwarancje obrony wobec sojuszników, w tym Korei Południowej i Japonii, w obliczu tych zagrożeń, pozostają niezmienione. Pozostajemy w gotowości obrony nas i naszych sojuszników przed każdą prowokacją bądź atakiem” – mogliśmy przeczytać w oświadczeniu Pentagonu. Prezydent USA Donald Trump pytany o próbę balistyczną odpowiedział krótko: „Zajmiemy się tym”.

Źródło: BBC
 18

Czytaj także