Były doradca Trumpa przyznał, że okłamał FBI. Kontaktował się z Rosjanami

Były doradca Trumpa przyznał, że okłamał FBI. Kontaktował się z Rosjanami

Michael Flynn
Michael Flynn / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Michael Flynn, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Donalda Trumpa, przyznał się dziś do składania fałszywych zeznań przed FBI.

W piątek 1 grudnia Michael Flynn stanął przed sądem federalnym w Waszyngtonie. Zeznał, że świadomie składał fałszywe zeznania przed FBI na temat kontaktów z rosyjskim ambasadorem Siergiejem Kisljakiem. Flynn jest pierwszą osobą w administracji prezydenta Donalda Trumpa, która badana była przez prokuratora Roberta Muellera. Mueller zajmuje się badaniem sprawy ingerencji Rosji w wybory w Stanach Zjednoczonych.

Według oświadczenia FBI, Flynn skontaktował się z ówczesnym ambasadorem Rosji w Stanach Zjednoczonych Siergiejem Kisljakiem na polecenie wysokiego rangą przedstawiciela sztabu wyborczego obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa. Miał on dowiedzieć się, w jaki sposób zagraniczne rządy opowiedziały się na temat zbliżającej się rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Izraela.

Przypomnijmy, 9 maja prezydent Donald Trump niespodziewanie odwołał Jamesa Comeya ze stanowiska dyrektora FBI.„Dziś prezydent Donald J. Trump poinformował dyrektora FBI Jamesa Comeya, że został on usunięty ze stanowiska. Prezydenta działał na podstawie jasnych rekomendacji pochodzących od zastępcy prokuratora generalnego Roda Rosensteina oraz prokuratora generalnego Stanów Zjednoczonych Jeffa Sessionsa” – podano wówczas w komunikacie.

Czytaj także:
Wypłynęła notatka po spotkaniu z Trumpem. „Mam nadzieję, że da pan sobie spokój”

Trump zignorował ostrzeżenia

Swoją wiedzę na temat podejrzanych koneksji Michaela Flynna przekazywał już dwa dni po wyborach prezydenckich Barack Obama. Pełniąca przez pewien czas obowiązki prokuratora generalnego USA Sally Yates na posiedzeniu podkomisji ds. przestępczości i terroryzmu (senackiej komisji sprawiedliwości) ujawniła, że odradzała powierzanie Flynnowi jakichkolwiek państwowych funkcji. Jej zdaniem były doradca Trumpa mógł być szantażowany przez Rosję.

Amerykańskie media podkreślają, że już w listopadzie 2016 roku Trump posiadał niezbędne informacje na temat swojego doradcy. Zignorowawszy jednak ostrzeżenia, powierzył mu jedno z najważniejszych stanowisk - doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego.

Ostatecznie generał Flynn został zdymisjonowany dopiero 13 lutego 2017 roku. Na ten ruch wpłynęła publikacja „Washington Post” i medialny nacisk na Trumpa.Od tamtego czasu prezydent Stanów Zjednoczonych uparcie twierdzi jednak, że sprawa Flynna to jedynie gra „fałszywych mediów” i nie przyznaje się do błędu.

Czytaj także

 6
  • The land of the free. .... co za ironia i oszustwo!!!
    • Jak widać generalicja to lizusy i tchórze. Jak już Paulus III. Rzeszy, tak Flynn IV. neoliberalnej LBGTQIAZ ... Rzeszy. Dają podwładnym umierać dla własnej sławy czy własnego bezpieczeństw lub zysku, zobacz https://pl.wikipedia.org/wiki/Dylemat_więźnia
      Najpierw żarcie, wtedy moralność. Flynn ofiarą systemu.
      • Całe szczęście, że ani Trump, ani też Putin nie mieli z tym nic do czynienia.
        Z wyjaśnień Flynna bowim wynika, że to Jared Kushner nakłonił go do tego wszystkiwgo.
        • Jak widać to w IV. neoliberalnej LBGTQIAZ ... Rzeszy nie wolno rozmawiać z kim sie chce na inne tematy jak bezgraniczna wolność "orientacji" (nie tych finansowych ...), a popierać wolno tylko egalité waginy i anusa jak i liberté penisa do kogo- i czegokolwiek, taka fraternité "naszych" w tradycji rewolucji francuskiej markiza de Sade, bolszewii i III. Rzeszy.
          • Naród "wybrany" po trupie do celu dąży do usunięcia Trumpa. Zbyt wiele kasy tracą przez niego a w dodatku popiera prawicowe rządy na świecie co definitywnie im się nie podoba i utrudnia im pracę. Nie w ten to w inny sposób ale prawie zawsze potrafią "przekonać" do "współpracy". Prawda Panie Prezydencie Duda?

            Czytaj także