Zmiany w chromosomach u 4 uciekinierów z Korei Płn. Badania ujawnią prawdę o testach Kim Dzong Una?

Zmiany w chromosomach u 4 uciekinierów z Korei Płn. Badania ujawnią prawdę o testach Kim Dzong Una?

Kim Dzong Un wizytujący bazę wojskową
Kim Dzong Un wizytujący bazę wojskową / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Czworo uciekinierów z terenów znajdujących się w pobliżu północnokoreańskich baz, gdzie prowadzone są testy jądrowe, wykazuje objawy, które mogą być wynikiem narażenia na promieniowanie, ale naukowcy nie są w stanie jednoznacznie ocenić, czy ich problemy ze zdrowiem zostały wywołane przez próby jądrowe – poinformował w środę rząd w Seulu.

Chodzi o cztery osoby pochodzące z Kilju, znajdującego się w północno-wschodniej części Korei Płn. To tam, w bazie Punggye-ri, przeprowadzonych zostało dotychczas co najmniej sześć prób nuklearnych. Służą do tego specjalne tunele, znajdujące się pod górami.

W październiku Korea Południowa rozpoczęła prowadzenie testów medycznych na osobach, którym udało się zbiec z reżimu Kim Dzong Una. Przypomnijmy, że na początku grudnia stacja NBC News opublikowała rozmowę z jedną z uciekinierek, kobietą imieniem Lee Jeong Hwa. – Tak wiele osób umarło z powodu czegoś, co zaczęliśmy nazywać chorobą widmo – mówi kobieta. – Myśleliśmy, ze oni umierali, bo byli biedni i jedli ubogo. Teraz wiemy, że powodem była radiacja – tłumaczy. Kobieta po ponownej próbie uciekła w 2010 roku z reżimu Kim Dzong Una. Wcześniej mieszkała w rejonie bazy wojskowej Punggye-ri, gdzie przeprowadzane są testy jądrowe.

Czytaj także:
„Choroba widmo” i zdeformowane dzieci. Wstrząsające relacje uciekinierek z Korei Północnej

Podobną relację przekazała Rhee, która zbiegła z Korei Północnej w 2013 roku, a wcześniej mieszkała w odległości kilku mil od bazy Punggye-ri. Wspomina, że wśród okolicznych mieszkańców zdarzały się dziwne deformacje – tak było miedzy innymi w przypadku dziecka jej sąsiadki. – Nie mogliśmy określić płci dziecka, bo nie miało żadnych genitaliów. W Korei Północnej zdeformowane dzieci są zazwyczaj zabijane. Tak więc rodzice zabili dziecko – wskazała kobieta.

Zmiany w chromosomach

Tego typu doniesienia skłoniły władze Korei Południowej do dokładnego zbadania uciekinierów. W środę przedstawiono wstępne wyniki z zastrzeżeniem, że nie dają one ostatecznej odpowiedzi ze względu na brak wystarczającej liczby danych. Dotychczas z polecenia władz w Seulu przebadano 30 spośród 114 osób pochodzących z Kilju, które uciekły stamtąd od czasu po przeprowadzaniu pierwszego testu atomowego w 2006 roku. Wszyscy oni przybyli jednak do Korei Południowej przed ostatnimi, największymi próbami nuklearnymi. Powoduje to, że naukowcy nie są w stanie pozyskać wyników od osób, które mogły być poddane największemu promieniowaniu.

Po przebadaniu 30 osób, które zgodziły się na przejście procedury medycznej, lekarze u 4 z nich wykryli zmiany w chromosomach. Jak wyjaśniono, może być to skutkiem ekspozycji na promieniowanie, ale podobne rezultaty może dać długotrwałe palenie bądź narażenie na spożywanie z pokarmem pestycydów. Południowokoreańskie ministerstwo zapowiada, że planuje nakłonić do badań kolejne osoby, by uzyskać bardziej miarodajne wyniki.

Czytaj także

 1
  •  
    Uciekinierzy z 2010 i 2013 roku? A przeciez jeszcze w 2016 media powolujac sie na tzw expwrtow twierdzily ze Korea pn detonuje duze ilosci ladunkow konwencjonalnych I ze blefuje ze ma bombe atomowa. No to jak to jest? Jak dla mnie to oczywiste ze jest strefa napromieniowana wokol poligonu ale z jakiego powodu informacje sa manipuliwane, czyli ujawniane wtedy kiedy "komus" jest to potrzebne?

    Czytaj także