20-latka poszła ze znajomymi na imprezę. Zginęła na oczach tłumu

20-latka poszła ze znajomymi na imprezę. Zginęła na oczach tłumu

Olivia Burt
Olivia Burt / Źródło: Facebook / Olivia Burt
Brytyjska policja prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 20-letniej Olivii Burt, która zmarła przed klubem Missoula w Durham.

20-letnia Olivia Burt, studentka brytyjskiego uniwersytetu w Durham, wybrała się ze znajomymi do klubu Missoula. Młodzi Brytyjczycy oczekiwali na wejście do lokalu. W pewnym momencie w kolejce pojawiła się grupa młodych mężczyzn, która zaczęła popychać osoby stojące przed nimi. W tłumie wybuchła panika. Ludzie zaczęli się nawzajem tratować. Tłum przewrócił również barierkę zabezpieczającą wejście do klubu. Zapora runęła na ziemię i przewróciła kilka osób, w tym Olivię Burt, która stała najbliżej.

Na pomoc 20-latce ruszyła ochrona klubu. Okazało się jednak, że obrażenia, które odniosła Brytyjka były tak poważne, że kobieta zmarła na oczach innych osób oczekujących na wejście do klubu. – To, co się działo przed klubem, to był totalny chaos. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje, byliśmy całkowicie zdani na łaskę klubu – opowiadał kolega Olivii. Śledztwo w sprawie śmierci kobiety prowadzi brytyjska policja. Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania na chwilę obecną służby nie udzielają żadnych informacji. Sprawy nie chcą komentować także właściciele klubu Missoula. Do czasu zakończenia śledztwa lokal będzie zamknięty.

Czytaj także

 2

Czytaj także