Zatrzymano gangstera „N”, podejrzanego o uprowadzenie i zamordowanie 43 studentów

Zatrzymano gangstera „N”, podejrzanego o uprowadzenie i zamordowanie 43 studentów

Uczestnik protestów po zamordowaniu 43 studentów
Uczestnik protestów po zamordowaniu 43 studentów / Źródło: Newspix.pl / PetrohsW
Władze Meksyku poinformowały o zatrzymaniu jednego z głównych podejrzanych w sprawie masakry dokonanej na 43 studentach przygotowujących się do zawodu nauczyciela. Zbrodnia miała miejsce ponad 3,5 roku temu.

Po ponad trzech latach od głośnej masakry meksykańskie władze poinformowały o zatrzymaniu Ericka N., który według ustaleń tamtejszych śledczych odegrał znaczną rolę podczas opisywanych wydarzeń. „N” uznawany jest za ważnego członka gangu narkotykowego, odpowiedzialnego za największe masowe uprowadzenie i morderstwo ostatnich lat w tym kraju. Zniknięcie 43 studentów studium nauczycielskiego było największym skandalem za czasu prezydenta Enrique Peña Nieto. Zdarzenie to doprowadziło do ogólnokrajowych protestów i głosów potępienia płynących ze świata. Przyczyniło się także do rezygnacji gubernatora stanu Guerrero Ángela Aguirre Rivero.

Spisek obejmujący policję i polityków

Porwanie i zabicie 43 studentów studium nauczycielskiego w 2014 roku wstrząsnęło mieszkańcami Meksyku. Grupa pedagogów, która jednym autobusem zmierzała na protest przeciwko korupcji i innym przestępstwom dokonywanym przez władze miasta Iguala w stanie Guerrero, została zatrzymana przez policję. Zamiast jednak stanąć przed sądem, wszyscy studenci bezpośrednio z aresztu trafili w ręce gangsterów. 26 września 2014 roku na grupie 43 osób dokonano egzekucji, a ich zwłoki spalono na wysypisku śmieci pod miastem. Prochy zmarłych wysypano do rzeki.

Guerreros Unidos

Medialne doniesienia o masakrze studentów doprowadziły przed laty do gwałtownych demonstracji nie tylko w stanie Guerrero, ale i pozostałych regionach Meksyku. W listopadzie tego samego roku minister sprawiedliwości Jesus Murillo Karam przekazał opinii publicznej, że do masowego mordu przyznali się członkowie gangu Guerreros Unidos. Śledztwo wykazało, że z przestępcami współpracowało co najmniej kilkunastu policjantów. Na jaw wyszło również, że nie wszystkie ofiary były martwe, kiedy na wysypisku śmieci palono ciała studentów. Według meksykańskich władz, brutalne morderstwa miał zlecić burmistrz Iguali José Luis Abarca Velázquez oraz jego żona María de los Ángeles Pineda Villa.

Przez ostatnie sześć lat w Meksyku z powodu wojen narkotykowych karteli zginęło ponad 25 tys. osób.

Czytaj także:
Porachunki między kartelami narkotykowymi. W Meksyku znaleziono 33 ludzkie czaszki

Czytaj także

 0