Dwie rodziny zawarły umowę. Zgodziły się, by dziewczyna została zgwałcona

Dwie rodziny zawarły umowę. Zgodziły się, by dziewczyna została zgwałcona

Morderca, pobicie, przemoc
Morderca, pobicie, przemoc / Źródło: Fotolia / Tiko Aramyan
Policja w Pakistanie aresztowała 12 osób zamieszanych w sprawę gwałtu. Śledztwo wykazało, że w przestępstwo były zaangażowane dwie rodziny, a gwałt był aktem „zadośćuczynienia”.

Jak informuje „The News” policja z Pir Mahal zatrzymała 12 osób zaangażowanych w sprawę gwałtu. Okazało się, że przestępstwo seksualne było zaaranżowane przez dwie rodziny, a sam akt był formą zadośćuczynienia za inny gwałt.

Gwałt za gwałt

Coś, co szokuje na Zachodzie, jest normą w niektórych regionach Pakistanu. Wasim 20 marca zgwałcił Nidę. Jeszcze tego samego dnia rodziny gwałciciela i ofiary spotkały się, by ustalić formę zadośćuczynienia za ten czyn. Doszły do wniosku, że najlepszą formą będzie taka sama kara wymierzona w... siostrę Wasima. Ustalono, że w ramach „przeprosin”, rodzina gwałciciela pozwoli, by brat Nidy zgwałcił siostrę Wasima.

Umowa miedzy rodzinami

Ustalono, że żadna ze stron nie podejmie działań przeciwko drugiej stronie, czyli że o tym wydarzeniu nie dowie się policja, ani nikt postronny. Postanowienie zostało spisane w formie umowy, a do jego realizacji doszło następnego dnia. Siostra Wasima została zgwałcona przez Ramzana, brata Nidy. O tym wydarzeniu dowiedziała się policja, która aresztowała 12 osób zaangażowanych w sprawę. Do aresztu trafili członkowie obu rodzin, w tym cztery kobiety.

Czytaj także:
Zamość. Matka zgwałciła córkę i próbowała ją zabić? 12-latka walczy o życie

Czytaj także

 2
  •  
    podpisali umowę o dzieło?
    • Czy wiecie, że w krajach UE (Szwecja, Niemcy, UK:
      * Skrytykowanie kultury islamskiej , dopuszczającej gwałty honorowe jest przestępstwem karalnym więzieniem i grzywną
      * Kwestionowanie słuszności polityki importu milionów przedstawicieli innych kultur i zastąpienia etnicznego ludności europejskiej ludnością z trzeciego świata jest przestępstwem "mowy nienawiści", karanym z urzędu ?
      Czy jest jeszcze ktoś kto ośmieli się nazwać liberalną tyranię "demokracją" ?

      Czytaj także