Polscy turyści postawili na nogi chorwackich ratowników. To kolejna tego typu interwencja

Polscy turyści postawili na nogi chorwackich ratowników. To kolejna tego typu interwencja

Akcja ratunkowa w Chorwacji
Akcja ratunkowa w Chorwacji / Źródło: Facebook / HGSS Stanica Makarska
O zachowaniach polskich turystów w Tatrach i braku odpowiedniego przygotowania do wycieczek po górach krążą legendy. Okazuje się, że do podobnych problemów dochodzi również poza granicami kraju.

Chorwaccy ratownicy otrzymali zgłoszenie od dwójki polskich turystów, którzy postanowili wybrać się na wycieczkę po górach z miejscowości Podgora-Caklje. Polacy wybrali miejsce, w którym nie ma nawet szlaku turystycznego. W pewnej chwili mężczyźni wezwali pomoc, ponieważ nie byli w stanie samodzielnie zejść ze stromego zbocza góry masywu Biokovo, położonego w środkowej części wybrzeża dalmatyńskiego. Na miejsce przyjechało 11 ratowników górskich, którzy ściągali polskich turystów z wysokości około 420 m.n.p.m.

Po tym jak mężczyźni bezpiecznie zeszli na dół okazało się, że nie mieli ze sobą żadnego sprzętu do wspinaczki górskiej. Ratownicy szczególnie zwrócili uwagę na nieodpowiednie buty - turyści mieli na nogach plastikowe klapki. Na szczęście Polacy nie odnieśli żadnych obrażeń. Chorwaccy ratownicy ostrzegają turystów przed wchodzeniem w góry bez odpowiedniego sprzętu oraz odzieży, ponieważ była to już trzecia tego typu interwencja w ostatnim czasie.

Czytaj także:
Gdańsk. Pijany turysta oddał mocz na lotnisku. Straty oszacowano na kilka tysięcy złotych

Galeria:
Polacy wezwali na pomoc ratowników. Poszli w góry w klapkach
/ Źródło: Facebook / HGSS Stanica Makarska

Czytaj także

 1
  • Oczywiście i Niemcy i Holendrzy, Anglicy i Francuzi takie numery odwalają ale.... w redakcji Wprost wisi podobno na ścianie nad ołtarzykiem ze zdjęciem Słońca Peru wielki banner z napisem „Polskość to nienormalność” i każdy redaktor (jak wiadomo albo Przywiślańczyk albo Tenkrajowiec bo w żadnym wypadku nie Polak, -a fe!-) ma obowiązek kierować się tymi najświetszymi słowami pisząc lub wyszukując na Twitterze tejsty do translacji. Wisi tam jeszcze kilka cytatów z Handa Franka i kilku innych Niemickich antyfaszystów ale to też podobno bo wiadomo, że Wprost to bezstronne i obiektywne medium miłujące Polaków.