Drastyczne szczegóły ws. zaginięcia dziennikarza w Turcji. Szokujące nagranie trafiło do sieci

Drastyczne szczegóły ws. zaginięcia dziennikarza w Turcji. Szokujące nagranie trafiło do sieci

Przeszukanie ws. zaginięcia Jamala Khashoggiego
Przeszukanie ws. zaginięcia Jamala Khashoggiego / Źródło: Newspix.pl / AA/ABACA
Śledztwo w sprawie tajemniczego zaginięcia dziennikarza „The Washington Post” Jamala Khashoggiego nabiera tempa. Tureckie służby przeszukują rezydencję saudyjskiego konsula w Stambule. Wiele wskazuje na to, że mężczyzna był torturowany, a ostatecznie ścięto mu głowę. Dowodem na to ma być nagranie opublikowane przez gazetę „Sabah”.

Zaginięciem dziennikarza od kilkunastu dni żyją media na całym świecie. Jamal Khashoggi 2 października pojawił się w saudyjskim konsulacie w Stambule. Chciał tam uzyskać dokument poświadczający, że rozwiódł się ze swoją żoną, by tym samym móc poślubić turecką narzeczoną, Hatice Cengiz. W rozmowie ze służbami Cengiz powiedziała, że czekała aż 11 godzin na zewnątrz konsulatu, ale jej narzeczony nie wyszedł. Wtedy zgłosiła sprawę policji. Jeden z tureckich urzędników przyznał w rozmowie z BBC, że według wstępnego dochodzenia, Khashoggi został zamordowany na terenie konsulatu. Arabia Saudyjska odparła te zarzuty. Książę Mohammed bin Salman powiedział, że tureckie władze mogą przeszukać budynek, ponieważ Saudyjczycy „nie mają nic do ukrycia”.

Przeszukanie rezydencji

Jak podaje „The Guardian”, po tym, jak przeszukano konsulat, służby rozpoczęły sprawdzanie rezydencji konsula. Ich działania opóźniły się, ponieważ na terenie posiadłości przebywała jeszcze rodzina dyplomaty. Szczególnie przeszukano garaż pod domem konsula generalnego i przekopano część ogrodu. Śledczy podejrzewają, że dziennikarz został zamordowany w konsulacie, ale konsul mógł zlecić natychmiastowe pozbycie się ciała.

Torturowany i ścięty?

Dowodów na to, że Jamal Khashoggi został brutalnie zamordowany jest więcej. Stacja CNN kilka dni temu potwierdziła, że władze tureckie uzyskały materiały potwierdzające, iż dziennikarza zabito w budynku konsulatu. – Można usłyszeć głos Khashoggiego oraz innych ludzi mówiących po arabsku. Słychać, jak był przesłuchiwany, torturowany, a następnie zamordowany" – zdradził z kolei informator „The Washington Post”. Władze Turcji twierdzą, że w zaginięcie publicysty może być zamieszanych 15 Saudyjczyków, którzy pojawili się w Stambule właśnie 2 października. Część z nich jest powiązana z saudyjskim rządem.

Turecka gazeta „Sabah” opublikowała ponadto treść nagrania audio, na którym rzekomo zarejestrowano wydarzenia na kilka minut przed śmiercią dziennikarza. Khashoggi miał być bity i torturowany. Prawdopodobnie odcięto mu palce, później głowę, a po śmierci rozczłonkowano ciało. Wszystko miało trwać tylko kilka minut. Z informacji podanych przez „The Guardian” wynika, że lekarz medycyny sądowej obecny przy torturach radził saudyjskim agentom, by podczas rozczłonkowywania zwłok... słuchali muzyki i założyli sobie słuchawki.

Jamal Khashoggi krytykował Arabię Saudyjską

Jamal Khashoggi regularnie pisał dla prestiżowego „Washington Post”. Pochodzący z Arabii Saudyjskiej dziennikarz był znanym krytykiem księcia Mohammeda ibn Salmana. O tym, jak jego głos był opiniotwórczy świadczy fakt, że na obserwuje go 1,6 miliona użytkowników.

Czytaj też:
Dziennikarz „Washington Post” został zamordowany? Władze twierdzą, że mają nagranie

Źródło: The Washington Post / The Guardian
 5
  •  
    Gdyby mieli tylko marne poszlaki, to raczej nie przekopaliby ogródka konsula
    • A teraz przeanalizujmy papkę z tego tu „artykułu” przetłumaczonego pewnie przez „dziennikarzy śledczych” Wprost. Na początek mamy barwny opis przeszukania konsulatu i willi konsula i jasno zakomunikowane, że niczego tam nie znalziono. W kolejnym zdaniu, po akapicie czytamy jednak, że „Dowodów [...] jest więcej”. Czyli nie ma dowodów ale jest ich więcej. Genialne. Resztę treści można podsumować ulubionymi tekstami tabloidów. Mieli napisać, że miało się coś stać, a ktoś miał coś powiedzieć, że ktoś coś miał zrobić, a niektórzy mileli twierdzić, że brak dowodów może być najpeszym dowodem.
      • Ja uważam że to ściema, jak w sprawie Skripalow. Krytyków i "zdrajców" można pozbyć sie w prosty sposób na ulicy czy u nich w domu, jak np. Seth Rich, John Ashe, Shawn Lucas czy Mike Flynn, nie zdążyli zeznać w sprawie pani HRC: Nie ma świadków ani śladów i jest po wszystkim, shit happens, sorry.
        A tu inscenizacja bardziej dramatyczna niż w Pulp Fiction, dla bydła wyborczego … Jak ludzie przestaną wierzyć w Boga zaczną wierzyć w byleco (G. K. Chesterton), we just want to entertain you!
        • Turcy, jak zresztą wszystkie inne państwa(a nie tylko amerykańskie NSA jak twierdzą onuce) podsłuchują zarówno firmy zagraniczne jak i przedstawicielstwa dyplomatyczne. Minister Macierewicz nie przez przypadek przeniósł MON daleko od rosyjskiej placówki. Pytanie jest takie: dlaczego dyplomacja Saudyjska czuła się tak pewnie w Turcji? Trudno powiedzieć - może to nie pierwszy taki "numer" i wydawało im się, że wszystko będzie jak wcześniej. Możliwe że za jakiś czas dowiemy się iż zaginionych w konsulatach Saudii jest więcej.

          Czytaj także