Prezydent Kaczyński spotkał się z irlandzką Polonią

Prezydent Kaczyński spotkał się z irlandzką Polonią

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prezydent Lech Kaczyński, który w niedzielę rozpoczął wizytę w Irlandii, spotkał się tego dnia wieczorem w rezydencji ambasadora Polski w Dublinie z przedstawicielami polskiej społeczności.

L.Kaczyński podkreślił, że powodem, dla którego tylu Polaków przyjeżdża do Irlandii jest sukces tego kraju; przekonywał jednak, że Polska jest krajem rosnących szans.

Prezydent, któremu towarzyszy małżonka Maria Kaczyńska, w poniedziałek rozpocznie oficjalną część dwudniowej wizyty w Irlandii, której jednym z tematów jest sytuacja Polaków w w tym kraju.

L.Kaczynski mówił w niedzielę o tym, że według nieoficjalnych danych w tym kraju przebywa 250 tys. obywateli Polski, według - jak dodał - bardziej oficjalnych statystyk jest ich 150 tys.

Prezydent, przypomniał sukcesy gospodarcze Irlandii i podkreślił, że "to, co dobre i nadaje sie do zastosowania w naszym kraju, powinniśmy stosować".

L.Kaczyński mówił, że ogromna liczba Polaków w Irlandii "daje podstawę do współpracy naszych dwu państw". Wspólną podstawą jest także - wskazywał prezydent - przynależność do UE i "wspólne pytania, które stoją przed Unią". W tym kontekście wspomniał o Traktacie Konstytucyjnym UE, który - jak ocenił - "wcześniej czy później będzie".

Prezydent wyraził nadzieję, że cześć Polaków, którzy zdecydowali się wyjechać do Irlandii, wróci do kraju. L.Kaczyński przekonywał, że "wyniki obiektywne Polski są bardzo dobre". Wskazywał m.in., że bezrobocie spada i powinno spadać, a ostatni rok przyniósł prawie sześcioprocentowy wzrost gospodarczy, wzrosły też płace realne, z kolei o 10 proc. została ograniczona przestępczość.

"Należy się zastanowić, czy być tu dalej czy wracać" - powiedział prezydent, dziękując jednocześnie irlandzkim władzom za przychylność wobec Polaków.

Przed rezydencją ambasadora, w której odbywało się spotkanie, z przedstawicielami polskiej społeczności z prezydentem, pikietowała około trzydziestoosobowa grupka Polaków.

Cześć przyszła, by wyrazić swój sprzeciw wobec planów budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy, inni protestowali przeciwko rządom PiS-u. Jak argumentowali, polityka tej partii i wywodzącego się z niej Lecha Kaczyńskiego nie służy Polsce, skazując - jak mówili - młodych ludzi jak oni na emigrację. "Nie powinniśmy tutaj być, powinniśmy być w Polsce" - mówiła jedna z protestujących.

Prezydent w swoim wystąpieniu do Polaków zgromadzonych w rezydencji ambasadora odniósł się do sprawy Rospudy. Jak mówił, "my sami zastanawiamy się nad tym problemem". Dodał, że nawet w jego Kancelarii są przeciwnicy planów budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. Podkreślił, że wśród nich jest także jego żona.

Polacy są najliczniejszą grupą narodowościową wśród 200 tys. imigrantów, którzy w ub.r. weszli na rynek pracy w Irlandii. W 2006 roku 90 tys. Polaków uzyskało irlandzkie numery ubezpieczenia socjalnego (tzw. PPS), umożliwiające legalne zatrudnienie.

Irlandia była jednym z tych krajów, które otworzyły swój rynek pracy dla Polaków z dniem wejścia naszego kraju do UE. Irlandia - podobnie jak Wielka Brytania i Szwecja - otworzyła rynek pracy 1 maja 2004 roku.

Główne tematy wizyty Lecha Kaczyńskiego w Irlandii to sprawy europejskie - w tym Traktat Konstytucyjny UE - oraz sytuacja Polaków w tym kraju. Oprócz spotkania z prezydent Mary McAleese i premierem Bertie Ahernem, L.Kaczynski będzie rozmawiał w Dublinie także m.in. z przewodniczącymi obu izb irlandzkiego parlamentu - niższej Rorym O'Hanlon i wyższej Rorym Kiely.

ab, pap

-
 0

Czytaj także