Michelle Obama wyznaje, że poroniła. „Czułam się zagubiona i samotna”

Michelle Obama wyznaje, że poroniła. „Czułam się zagubiona i samotna”

Michelle Obama
Michelle Obama / Źródło: Newspix.pl / WENN
Żona byłego prezydenta USA Michelle Obama przyznała, że przeżyła poronienie. Była pierwsza dama zdradziła też, że jej córki urodziły się dzięki zapłodnieniu in vitro.

O swoich doświadczeniach Michelle Obama opowiedziała w porannym programie „Good Morning America” na antenie stacji ABC. Jak przyznała, po tym, jak straciła dziecko, czuła się „zagubiona i samotna”. – Miałam takie poczucie, jakbym zawiodła, bo nie wiedziałam, jak powszechne były w tamtym czasie poronienia, ponieważ nie mówiono o tym – stwierdziła Obama. – Zostawałyśmy same ze swoim bólem i przekonaniem, że w jakimś stopniu jesteśmy zepsute- wspominała swoje doświadczenia.

54-letnia obecnie żona byłego prezydenta USA przyznała, że przeszła procedurę in vitro, by urodzić swoje dwie córki Sashę i Malię. – Gdy miałam 34-35 lat zdałam sobie sprawę, że musimy zdecydować się na in vitro – mówiła.

Autobiografia Michelle Obamy

Na razie w telewizji ukazały się zaledwie zapowiedzi programu, który w całości zostanie wyemitowany w niedzielę. Michelle Obama zdecydowała się na telewizyjny wywiad przed premierą autobiografii „Becoming”. W książce byłej pierwszej damy nie brakuje historii z czasów prezydentury jej męża i ich życia prywatnego. Obama nie ucieka też od polityki, ostro krytykując poczynania obecnego gospodarza Białego Domu, Donalda Trumpa.

Czytaj także:
Tajne kody w Netfliksie. Ten trick może się przydać podczas świąt

Czytaj także

 2
  • Podbijam stawkę w sprawie mojej eutanazji. Do kilkuset złotych i narzędzi (elektronarzędzi) dorzucam komputer PC (240 GB SSD, G4500T, s.1151, dysk wewnętrzny, zewnętrzny), wzmacniacz stereo i kolumny, wzmacniacz słuchawkowy, kilkuletni telewizor. Sporo ciekawych książek. Mógłbym także dorzucić jakąś własność intelektualną, ale to może się nie spodobać WSIokom.
    Ale muszę mieć stuprocentową skuteczność. Czyli po utracie przytomności - zatrzymanie akcji serca. Żebym się potem nie obudził, bo będę miał pretensje. Nienawidzę oszustów. Powinno się ich torturować dla przykładu. Ja rozumiem prawa człowieka, humanizm, ale jak ktoś jest niesłowny i ktoś inny ma przez to cierpieć to może jakieś ukrzyżowanie dla przykładu: gwoździe ocierające o kości, łamanie kołem, przypalanie. Wszyscy byśmy na tym skorzystali. Prawo jest niestety nieskuteczne, a w przypadku przestępstw popełnianych przez służby i na zlecenie służb nie działa w ogóle.
    •  
      Ojej więc okazuje się , że ten lewak ObaMa nie ma żadnego... U nas w Polsce to samo "przeżywa" Kopaczka !!!!