Zakopała noworodka żywcem. Dziecko uratował pies

Zakopała noworodka żywcem. Dziecko uratował pies

Noworodek, zdjęcie ilustracyjne
Noworodek, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / yuruphoto
Powiedzenie, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, niejednokrotnie sprawdza się w codziennym życiu. Dowodzi tego zdarzenie, jakie miało miejsce w Tajlandii.

Niecodzienną historię przedstawiło BBC powołując się na lokalne media. Usa Nisaikha jest właścicielem psa o wdzięcznym imieniu Ping Pong. Zwierzak utyka na jedną łapę od momentu, gdy został potrącony przez samochód. Mimo to chętnie towarzyszy swojemu właścicielowi, gdy ten wychodzi na pole. Cieszy się także dużą popularnością wśród innych mieszkańców wioski. Ostatnio stało się o nim głośno również w zagranicznych mediach.

Dziecko wróciło do rodziny

Uwagę Nisaikhy zwróciło dziwne zachowanie Ping Ponga. Pies zaczął intensywnie kopać w ziemi na pobliskiej działce, głośno przy tym szczekając. Zaalarmowany właściciel poszedł sprawdzić, co się stało, odkrywając przy tym, że z ziemi wystaje noga dziecka. Okazało się, że noworodek jeszcze żyje. Nisaikha wezwał pogotowie, a dziecko trafiło do szpitala. Lekarze przeprowadzili niezbędne badania i stwierdzili, że nie zagraża mu już niebezpieczeństwo.

W sprawie zatrzymano już matkę noworodka, którą oskarżono o porzucenie dziecka i usiłowanie zabójstwa. Kobieta miała wyrazić skruchę z powodu swojego zachowania i wraz z mężem zadeklarowała chęć wychowania potomka. Służby przychyliły się do tej prośby, oddając dziecko pod opiekę krewnych.

Czytaj także:
Pies wygląda jakby miał wściekliznę! „Zobaczyłam ten uroczy zgryz”

Czytaj także

 0