Nie stać go na wycieczkę na Hawaje, stworzył klip. Ma już 7 milionów wyświetleń

Nie stać go na wycieczkę na Hawaje, stworzył klip. Ma już 7 milionów wyświetleń

Kadr z nagrania
Kadr z nagrania / Źródło: Twitter / @aanthonyy07
Autor materiału zamieszczonego na Twitterze z pewnością nie spodziewał się takiego rozgłosu. Mężczyzna stworzył nagranie, na którym „sfabrykował” swoją podróż marzeń. Hawajski klimat najwyraźniej przypadł do gustu internautom.

Któż z nas nie chciałby polecieć na Hawaje, gdzie uśmiechnięci mieszkańcy witają się zwrotem „Aloha”, a krajobrazy przypominają te z bajkowych pocztówek? O takiej podróży marzył użytkownik posługujący się pseudonimem ant-honey. Jak sam przyznał, nie stać go na taką wycieczkę, więc postanowił ją „stworzyć”. Udostępnił w mediach społecznościowych trwający 52 sekundy filmik, który obejrzano już (stan na godz. 13 w niedzielę 21 lipca) aż siedem milionów razy. Na czym polega fenomen tego materiału?

Usłyszy „Aloha” na żywo

Klipowi, który doczekał się ponad 600 tys. polubień, daleko do hollywoodzkich produkcji. Znajdziemy w nim efekty niskiej jakości sprawiające, że nawet kilkuletnie dziecko nie uwierzyłoby w prawdziwość historii tam przedstawionej. Autor nagrania zdobył jednak serca internautów swoim poczuciem humoru oraz oddaniem klimatu Hawajów. Oprócz wesołej piosenki, w której słyszymy „Aloha” pojawiły się tam nawiązania do filmu „Lilo&Stitch”.

Poza tysiącami pozytywnych komentarzy pojawiły się już pierwsze oferty. Firma Kayak zajmująca się wyszukiwaniem połączeń lotniczych poinformowała, że opłaci autorowi nagrania bilety w obie strony. Teraz fanom anti-honey'a pozostaje czekanie na kolejny filmik z podróży na Hawaje. Tym razem tej rzeczywistej.

Czytaj także:
Straciła część zębów na zjeżdżalni wodnej. 19-latka przestrzega innych turystów

Czytaj także

 0