Tragedia na hotelowym basenie. Pompa wciągnęła rękę 12-latki, dziewczynka zmarła

Tragedia na hotelowym basenie. Pompa wciągnęła rękę 12-latki, dziewczynka zmarła

Basen, zdjęcie ilustracyjne
Basen, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Engin_Akyurt
12-letnia dziewczynka z Petersburga, która została ranna na basenie hotelowym podczas wakacji w Turcji, zmarła. Informację potwierdziła rosyjska ambasada w Turcji.

12-letnia Alisa Adamowa z Petersburga pojechała z rodzicami na wakacje do tureckiego kurortu Bodrum. Podczas pływania w hotelowym basenie jej ręka została wciągnięta do pompy ssącej. Na pomoc dziewczynce ruszył ojciec oraz inni turyści przebywający na basenie. W okolicy nie było żadnego ratownika. Goście hotelowi krzyczeli do obsługi basenu, aby wyłączyć pompę. Członkowie personelu twierdzili jednak, że nie mogli znaleźć odpowiedniego przycisku. Zanim wyłączyli urządzenie, minęło 15 minut. Alisa Adamowa została przewieziona do pobliskiego szpitala. Lekarze określali stan dziecka jako bardzo ciężki.Mimo wysiłków medyków dziesięć dni po wypadku dziewczynka zmarła.

Do sprawy odnieśli się rosyjscy dyplomaci przebywający z misją w Turcji. Rosyjska ambasada i konsulat generalny w Antalyi z przykrością informują, że 28 sierpnia, pomimo wysiłków personelu medycznego szpitala uniwersyteckiego w Pamukkale, Rosjanka Alisa Adamowa zmarła po wypadku, który miał miejsce w dniu 18 sierpnia w hotelu Sunhill w Bodrum – przekazano w oświadczeniu. Konsulat Generalny zapewnił, że udzieli rodzinie wszelkiej niezbędnej pomocy w sprawie sprowadzenia ciała 12-latki do Rosji. Strona rosyjska będzie również nadal ściśle monitorować proces wyjaśniania okoliczności tego tragicznego incydentu przez tureckie organy ścigania. Na chwilę obecną wiadomo, że trzech pracowników hotelu dostało zakaz opuszczania kraju.

Czytaj także:
To miał być najszczęśliwszy dzień w ich życiu. Zginęli tuż po ślubie

Źródło: TASS

Czytaj także

 0