Kiedyś relacje księcia Harry'ego i księcia Williama wyglądały zupełnie inaczej. Królewski fotograf odsłania kulisy

Kiedyś relacje księcia Harry'ego i księcia Williama wyglądały zupełnie inaczej. Królewski fotograf odsłania kulisy

Książę Harry, księżna Kate i książę William w 2016 roku
Książę Harry, księżna Kate i książę William w 2016 roku Źródło: Shutterstock / Mr Pics
Nie milkną echa sensacyjnego dokumentu Netflixa o Meghan Markle i księciu Harrym. Arthur Edwards, pracujący od wielu lat dla „The Sun” fotograf królewski, ujawnił w rozmowie z „Fox News”, jakie relacje łączyły księcia z jego bratem Williamem, zanim wybuchł między nimi konflikt.

W grudniu premierę na Netflixie miał dokument „Harry i Meghan”. W pierwszej części książę i księżna Sussex skupili się na relacjach brytyjskich mediów dotyczących ich życia. W drugiej części padło z ust pary wiele zarzutów pod adresem rodziny królewskiej. Opisali też szczegółowo wydarzenia, które doprowadziły ich do decyzji o odejściu z dworu.

Królewski fotograf: Meghan i Harry byli jak gwiazdy rocka

Do dokumentu odniósł się w rozmowie z Fox News Arthur Edwards, fotograf „The Sun”, który od 1975 r. dokumentuje życie royalsów. Fotoreporter uczestniczył w ponad 200 królewskich podróżach do 120 krajach, a także uwiecznił siedem królewskich ślubów, siedem narodzin i cztery pogrzeby. Pod koniec listopada ukazała się jego książka „Behind the Crown: My Life Photographing the Royal Family”, zawierająca wiele niepublikowanych dotąd fotografii Windsorów.

– Wszędzie z nimi chodziłem – powiedział Edwards w rozmowie z Fox News. – Byli jak gwiazdy rocka. Dzieciaki za nimi szalały. Meghan była genialna. Robiła z nimi selfie, rozdawała autografy, pozowała – po prostu świetnie się bawiła z ludźmi... Chodzili wszędzie i ludzie ich kochali. Ale potem pod koniec, kiedy zaszła w ciążę, to się zmieniło. Było mniej zabawnie. A potem ostatnia trasa była po prostu nieszczęśliwa. (Harry – red.) całkowicie się zmienił. On odciął się od mediów.… Pewnego dnia po prostu przestał się do nas odzywać – relacjonował fotograf.

Według Edwardsa została ciepło powitana przez rodzinę królewską. – Ojciec poprowadził ją do ołtarza i mieli wspaniałe przyjęcie – wspominał. – Dostali wspaniały dom. Wszystko wyglądało słodko – powiedział. Fotograf podkreślił, że „czasami współczuje Meghan, bo pisano o niej dość trudne rzeczy”, ale taka jest cena była królewską panną młodą. W ocenie fotografa książę Harry początkowo miał dobre relacje z mediami. – Kiedy na niego patrzę teraz wydaje się taki nieszczęśliwy – ocenił.

„Harry i William byli absolutnie nierozłączni”

Edwards przekonywał też, że wcześniej książę Harry i książę William „byli sobie bardzo bliscy”. – Wszystko robili razem. Byli absolutnie nierozłączni... Pamiętam, jak Harry wygłosił przemówienie, gdy miał około 25 – 26 lat, mówiąc, że jego główną rolą w życiu jest wspieranie Williama, ponieważ wiedział, że pewnego dnia William będzie królem. Będzie potrzebował Harry'ego, aby go wspierał.… – wspominał. Obecnie, jak powiedział, jest między nimi „gorycz”. – Pamiętam, jak grali razem w piłkę nożną, razem jeździli konno – zawsze byli razem. W tej chwili nie widzę, żeby się pogodzili, ale trzymam kciuki – dodał.

– William musi być niesamowicie niezadowolony ze sposobu, w jaki jego brat mówi o rodzinie. Mam tylko nadzieję, że uda im się to naprawić. Ale w tej chwili wygląda to na bardzo mało prawdopodobne – zaznaczył królewski fotograf.

Czytaj też:
Harry i Meghan ujawniają sekrety ze swojego życia. Żona księcia „królową serc 2.0”?
Czytaj też:
Skandalista książę Andrzej bez tytułów. Zyska na tym królowa małżonka Camilla