Dramatyczna sytuacja po protestach. Zamknięto jedną z największych atrakcji turystycznych na świecie

Dramatyczna sytuacja po protestach. Zamknięto jedną z największych atrakcji turystycznych na świecie

Turysta w Machu Picchu, zdjęcie ilustracyjne
Turysta w Machu Picchu, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Zephyr_p
Zamieszki i starcia z policją są od wielu tygodni codziennością w peruwiańskich miastach. Z obawy przed atakami ze strony uczestników antyrządowych protestów, władze postanowiły zamknąć do odwołania jedną z największych atrakcji turystycznych na świecie.

Od przeszło miesiąca sytuacja polityczna w Peru jest wyjątkowo napięta. Na początku grudnia były już prezydent Pedro Castillo podjął próbę nielegalnego rozwiązania Kongresu. Ostatecznie głowa państwa została usunięta ze stanowiska w procedurze impeachmentu. Zmiana na szczytach władzy nie tylko nie uspokoiła nastrojów, ale wręcz je pogorszyła. Zwolennicy Pedro Castillo domagają się rozwiązania Kongresu i ustąpienia Diny Boularte z urzędu. W połowie grudnia na byłego prezydenta nałożono areszt domowy, a sąd oskarżył go o podburzanie obywateli, co ma na celu złamanie konstytucyjnego porządku.

Starcia z policją podczas masowych protestów w Peru

W największych miastach kraju regularnie organizowane są masowe protesty. Demonstranci oprócz wspomnianych wcześniej postulatów chcą też zmienić konstytucję. Dina Boularte po spotkaniu z przedstawicielami manifestantów przekazała, że nie jest w stanie spełnić żądań, które uważają za kluczowe.

Podczas demonstracji dochodzi do licznych zamieszek i starć z policją. Funkcjonariusze używali gazu łzawiącego po tym, jak zostali wielokrotnie obrzuceni kamieniami. W wyniku burd do tej pory zginęło już 55 osób – zarówno uczestników protestów, jak i funkcjonariuszy służb. BBC zwraca uwagę na fakt, że w trakcie manifestacji dochodzi od licznych pożarów. Tylko w stolicy kraju – Limie- zniszczonych zostało już 14 budynków. Pożar strawił m.in. pochodzący z początku XX w. trzypiętrowy budynek Casa Martionelii.

Władze zamknęły Machu Picchu

21 stycznia władze regionu Cusco poinformowały o zamknięciu do odwołania Machu Picchu. Jest to jedna z największych atrakcji turystycznych w Peru, którą każdego roku odwiedzają miliony turystów z różnych stron świata. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że zabytkowy kompleks musiał zostać zamknięty, ponieważ władze obawiają się, że mógłby zostać zniszczony przez demonstrantów. Na taki krok zdecydowano się po tym, jak dzień wcześniej manifestanci rozmontowali trakcję kolejową w regionie Cusco.

Czytaj też:
Polscy archeolodzy szukają śladów najstarszych kultur w Peru. Dokonali jednego z najważniejszych odkryć 2022 roku
Czytaj też:
Tragiczny finał zamieszek w Peru. 29-letni policjant spłonął żywcem

Źródło: BBC
 0

Czytaj także