Kazachstan to największe państwo Azji Centralnej i powierzchniowo dziewiąty największy kraj na świecie. Dysponuje znacznymi zasobami ropy naftowej i gazu ziemnego, które znajdują się na zachodzie i południu kraju. I choć zaliczany jest do grona 20 państw o największych zasobach naftowych na świecie, dysponując ok. 2% światowych rezerw, to nawet tutaj wewnętrzne zapotrzebowanie jest tak ogromne, że w ciągu dwóch lat ekspert gazu ma być całkowicie wstrzymany.
Zmiany podyktowane potrzebami gospodarki
O tej strategicznej decyzji poinformował niedawno Nurlan Zhakupov, prezes zarządu państwowego funduszu inwestycyjnego Samruk-Kazyna w Kazachstanie. Jak wyjaśnił, posunięcie to wynika z rosnącego krajowego zapotrzebowania na gaz, co wymaga priorytetowego traktowania potrzeb wewnętrznych przed sprzedażą międzynarodową. Żakupow stwierdził: "- Do 2026 r. planujemy zerowy eksport gazu, ponieważ potrzeby naszej własnej gospodarki rosną".
Ale to niejedyna zmiana, jaka najprawdopodobniej czeka spółkę QazaqGaz, krajową spółkę gazową Kazachstanu. Zhakupov poinformował o konfliktach interesów, które są nieodłączne, jeśli rząd jest zarówno udziałowcem, jak i regulatorem. Przyznał, że QazaqGaz stoi przed wyzwaniami związanymi z utrzymaniem uczciwych cen przy jednoczesnym wypełnianiu zobowiązań społecznych. Zhakupov podkreślił: "- QazaqGaz kupuje gaz po jednej cenie, ale sprzedaje go obywatelom po cenie poniżej kosztów, co prowadzi do ciągłych debat z organami antymonopolowymi”.
Zaplanowane zmiany
Samruk-Kazyna znacząco dotuje kazachską gospodarkę. Zhakupov ujawnił, że fundusz subsydiował w ostatnim roku QazaqGaz około 175 mld tenge (394 mln USD), równoważąc niższe ceny krajowe eksportem gazu. Jednak wraz z planem wstrzymania eksportu gazu do 2026 r., model ten został uznany za niezrównoważony.
Aby zwiększyć stabilność finansową i przejrzystość, Zhakupov zasugerował prywatyzację udziałów w spółkach państwowych, takich jak QazaqGaz. Pozyskane na giełdzie środki proponuje zainwestować w projekty zwiększające rentowność spółek funduszu. Jego zdaniem takie działania pozytywnie wpłynęłyby również na ład korporacyjny i standardy ujawniania informacji.
