We wtorek 17 lutego około godziny 4:30 rano na drodze I/59 w Liptowskiej Osadzie w Słowacji doszło do tragicznego wypadku drogowego. Rzeczniczka policji regionalnej w Żylinie podała, że kierowca autobusu z turystami, jadący z Rużomberka do Bańskiej Bystrzycy, z nieustalonych dotąd przyczyn, zjechał na przeciwległą stronę jezdni, gdzie doszło do zderzenia z jadącą z przeciwka ciężarówką przewożącą drewno.
W wyniku zderzenia autobus, w którym znajdowało się 26 pasażerów różnych narodowości, stanął w płomieniach, ale turyści zdążyli się z niego wydostać. Ofiarą wypadku był kierowca autobusu. Według policji doznał obrażeń, w wyniku których zmarł na miejscu. Wcześniej portal tvnoviny.sk podał, że mężczyzna miał spłonąć w wyniku pożaru. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala na dalsze leczenie: 53-latek z wieloma obrażeniami i 47-latka z urazem głowy i uda.
Słowacja. Wypadek autokaru z turystami z Krakowa. Wśród poszkodowanych głównie Polacy
37-latek z urazem głowy i kończyny górnej odmówił transportu do szpitala i wraz z pozostałymi pasażerami został przewieziony autobusem ewakuacyjnym na posterunek policji – podaje serwis istream.sk. Pozostałym poszkodowanym, którzy odnieśli lżejsze obrażenia, ratownicy udzielili pomocy na miejscu zdarzenia. Autobusem podróżowali głównie Polacy. Pojazd miał jechać z Krakowa do Budapesztu.
Poszkodowanym zapewniono pomoc psychologiczną. Kierowca ciężarówki został poddany badaniu alkomatem, które dało wynik negatywny. Na miejsce tragedii wezwano biegłego z zakresu transportu drogowego. Zmarły zostanie poddany sekcji zwłok. Dokładne przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśni śledztwo. W związku z tragedią droga przez jakiś czas była nieprzejezdna, a na odcinku trasy pojawiły się długie korki. Obecnie kierowcy mogą już podróżować bez żadnych utrudnień.
Czytaj też:
Tragiczny wypadek na torach w Krakowie. Nie żyje młody mężczyznaCzytaj też:
Tragedia na dworcu PKP. Śledczy przekazali nowe informacje
