Polityczna burza przed finałem mundialu. „FIFA musi zejść z naszej murawy”

Polityczna burza przed finałem mundialu. „FIFA musi zejść z naszej murawy”

Dodano: 
METLIFE Stadium
METLIFE Stadium Źródło: Shutterstock / A.RICARDO
Fragment murawy, na której Hiszpania i Argentyna rozegrają finał mundialu, można zamówić w oficjalnym sklepie FIFA. Ceny pamiątek dochodzą do 3 tys. dolarów. Jeden z polityków domaga się sądowego zablokowania sprzedaży.

Fragment finałowego boiska można rzeczywiście zamówić w oficjalnym sklepie FIFA. Organizacja przygotowała cztery wersje kolekcjonerskiej pamiątki. Najtańsza, Foundation Edition, kosztuje 450 dolarów. Fragment murawy zostanie zatopiony w akrylu, a nabywca otrzyma również nagranie potwierdzające jego autentyczność. Stadium Edition wyceniono na 900 dolarów. Zawiera dodatkowo pozłacany bilet pamiątkowy i certyfikat.

Za Legacy Edition trzeba zapłacić 1,2 tys. dolarów. Do zestawu dołączona zostanie miniaturowa replika finałowej piłki. Najdroższa Hero Edition kosztuje 3 tys. dolarów. Ważący 10 kilogramów zestaw obejmuje największy fragment murawy oraz szklaną replikę Pucharu Świata. Zamówienia zostaną wysłane dopiero po finale. Sklep przewiduje dostawy do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Europy, zatem pamiątkę mogą zamówić również klienci z Polski.

„FIFA musi zejść z naszej murawy”

Sprzedaż wywołała sprzeciw części władz New Jersey. Republikański deputowany Michael Inganamort przekonuje, że stanowi podatnicy przeznaczyli 13 mln dolarów na dostosowanie MetLife Stadium, w tym zastąpienie sztucznej nawierzchni naturalną trawą.

– To trawa wyhodowana w Ameryce, opłacona przez podatników z New Jersey i zasadzona w kompleksie należącym do stanu – argumentował Inganamort. – Sprzedaż musi być zgodna ze wszystkimi zasadami i przepisami regulującymi sposób sprzedaży nadwyżek majątku stanowego. Musi przynosić korzyści podatnikom z New Jersey – a nie FIFA ani komitetowi gospodarzy, który dzieli zasoby między New Jersey i Nowy Jork – powiedział.

Polityk podkreślił, że kompleksem zarządza stanowa instytucja. – FIFA musi zejść z naszej murawy, dosłownie – stwierdził. Wezwał administrację gubernator Mikie Sherrill do podjęcia kroków prawnych, włącznie z wystąpieniem o sądowe wstrzymanie sprzedaży. Stanowisko polityka opublikowała republikańska frakcja stanowego parlamentu.

Według medialnych szacunków sprzedaż wszystkich zestawów mogłaby przynieść 11,2 mln dolarów. FIFA kwestionuje jednak tę kwotę. Organizacja przekonuje, że inicjatywę prowadzi komitet gospodarzy Nowy Jork–New Jersey, a ona sama otrzyma mniej niż 5 proc. wpływów w formie opłaty licencyjnej. Na pamiątki ma zostać przeznaczone około pięciu jardów murawy.

Czytaj też:
Alarmy bezpieczeństwa przed finałem mundialu! Mecz poważnie zagrożony

Czytaj też:
Mundial napędził zakupy Polaków. Sprzedaż tego produktu biła rekordy

Źródło: WPROST.pl / La Gazetta dello Sport, FIFA, NJ Assembly