Finał mundialu zagrożony? Pożar w Kanadzie zasnuł dymem Nowy Jork

Finał mundialu zagrożony? Pożar w Kanadzie zasnuł dymem Nowy Jork

Dodano: 
Nowy Jork spowity dymem z Kanady
Nowy Jork spowity dymem z Kanady Źródło: PAP / EPA/Eduardo Lima
W Kanadzie doszło do ogromnych pożarów lasów. Dym dotarł aż do Nowego Jorku i może doprowadzić do przeniesienia finału mundialu.

Rekordowe pożary lasów w Kanadzie stały się problemem także dla Amerykanów. Gęsty, gryzący dym dociera daleko na południe od granicy i spowija m.in. Nowy Jork.

Pożary w Kanadzie. Co z finałem mundialu?

Kanadyjski rząd w czwartek 16 lipca informował, że liczbę aktywnych pożarów ocenia się na 858, a aż 111 z nich nie są kontrolowane przez służby. Szacunkowe dane mówią już o 2,4 mln hektarów lasów, które strawiły płomienie. Najgorzej ma być w prowincjach Manitoba, Saskatchewan i Ontario.

W sąsiednich Stanach Zjednoczonych dym rozciąga się od środkowego zachodu po północny wschód. Z badania firmy IQAuir wynikało, że w czwartek Detroit mogło „poszczycić się” najgorszą jakością powietrza na całym świecie. Wskaźniki dwukrotnie przekroczyły bezpieczny limit, ustalony przez Agencję Ochrony Środowiska.

„Niezdrowe” odczyty odnotowano aż dziesięć stanów. Duże wrażenie robiły zdjęcia Nowego Jorku, spowitego pomarańczową mgłą. Służby apelowały do mieszkańców metropolii, by ograniczyli czas spędzany na zewnątrz do minimum. W domach pozostać miały zwłaszcza osoby w grupie podwyższonego ryzyka: chore na płuca, serce, osoby w podeszłym wieku czy kobiety w ciąży.

Finał mundialu zagrożony przez dym? Mecz w Chicago przełożono

Uwagę mediów zwrócił też fakt, że w niedzielę na New York New Jersey Stadium (MetLife Stadium) ma odbyć się finał Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej FIFA 2026. Na stadionie wydarzenie to oglądać ma ponad 80 tys. kibiców. Z kolei 50 tys. kolejnych zebranych będzie w Central Parku na Manhattanie w specjalnej strefie kibica.

Eksperci zwracają uwagę, że trudno oczekiwać od piłkarzy rozgrywania w takich warunkach najważniejszego meczu mundialu. Zagrożeni będą też kibice, którzy być może zmuszeni zostaną do przyjścia w maskach.

Nadzieję przynoszą meteorolodzy, zapowiadający na sobotę ulewne deszcze. – W sobotę będzie mocno padać, więc powinno to rozproszyć sporo dymu. Myślę, że w niedzielę rano przez ten obszar przejdzie front atmosferyczny, który powinien rozproszyć wszelkie pozostałości dymu – mówił w rozmowie z Reutersem meteorolog Alex DaSilva.

Możliwe jednak, że nie unikniemy przeniesienia meczu na inny stadion. Z powodu dymu odwołano już starcie Chicago Fire z Vancouver Whitecaps. W tym meczu w barwach gospodarzy miał zadebiutować kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski.

Finał mundialu. Gdzie i kiedy oglądać?

W tegorocznym finale Albicelestes zmierzą się z Hiszpanią. Argentyńczycy wyeliminowali w półfinale Anglików (2:1), natomiast mistrzowie Europy wygrali (2:0) z wicemistrzami świata Francuzami. W sobotę zostanie rozegrane za to spotkanie o 3. miejsce.

Mecz Francja – Anglia w sobotę (tj. 18 lipca) od godziny 23:00, w Miami. Dzień później wielki finał, czyli Argentyna – Hiszpania, od 21:00 w Nowym Jorku/New Jersey.

Mecze piłkarskich MŚ 2026 można oglądać wyłącznie w Telewizji Polskiej – na antenach TVP Sport, TVP 1 i TVP 2 oraz w tvpsport.pl. Dodatkowo transmisje będą dostępne w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz smart TV.

Czytaj też:
FIFA zmieniła decyzję ws. Szymona Marciniaka! Szok przed finałem MŚ
Czytaj też:
Robert Lewandowski ma dość reprezentacji Polski? Sygnał prosto z Chicago