W Wielką Sobotę podczas mszy Wigilii Paschalnej otrzymał on od Benedykta XVI sakrament chrztu, bierzmowania i pierwszej komunii.
W obszernym liście, opublikowanym w największej włoskiej gazecie 55-letni Allam napisał, że porzucenie wiary muzułmańskiej i nawrócenie na chrześcijaństwo uważa za najpiękniejszy dzień w swoim życiu. Wyraził następnie wdzięczność papieżowi podkreślając, że to właśnie spotkanie z nim okazało się dla niego decydującym wydarzeniem.
Następnie Allam sformułował szereg oskarżeń pod adresem islamu. Napisał m.in.: "cud Zmartwychwstania Chrystusa rozpromienił moją duszę uwalniając ją od mroków nauczania, gdzie nienawiść i nietolerancja wobec +innego+, bezkrytycznie skazanego jako "wroga", górują nad miłością i szacunkiem wobec +bliźniego+, który zawsze jest przecież osobą".
Allam dodał, że jego umysł "wyzwolił się od obskurantyzmu ideologii, która legitymizuje kłamstwo i hipokryzję oraz okrutną śmierć, która prowadzi do zabójstwa i samobójstwa, ślepego podporządkowania i tyranii".
Dziennikarz stwierdził również, że jego nawrócenie jest ukoronowaniem jego głębokich rozmyślań i konsekwencją życia, jakie jest zmuszony prowadzić. Od pięciu lat Allam znajduje się pod stałą ochroną w związku z pogróżkami ze strony islamskich ekstremistów i fundamentalistów, uważających go za "wroga islamu" z powodu krytyki jego radykalnych prądów.
Znany dziennikarz wyznał, że odwagi nauczył go Benedykt XVI. Podkreślił, że "swym świadectwem mówi on nam, iż trzeba przezwyciężyć strach i nie mieć żadnego lęku przed głoszeniem prawdy Jezusa także wobec muzułmanów".
j/pap