Dostarczanie pomocy do Gruzji przez amerykańskie samoloty wojskowe i okręty zostało uznane przez Rosję za prowokację. Moskwa twierdziła też, że USA wykorzystywały dostawy pomocy, żeby dozbrajać siły gruzińskie; Waszyngton zdecydowanie temu zaprzeczył.
Rzecznik Pentagonu Bryan Whitman poinformował, że zakończono rozładowywanie okrętu "USS Mount Whitney" w kontrolowanym przez Rosjan gruzińskim porcie Poti. W sumie siły amerykańskie dostarczyły Gruzinom pomoc 62 lotami i trzema okrętami i kończą na tym tę operację, chyba że - jak zastrzegł rzecznik - "przedstawione zostaną nam nowe wymogi".
Rzecznik zaakcentował, że w żadnym razie nie oznacza to zakończenia akcji pomocy rządu amerykańskiego dla Gruzji. Średnio- i długoterminowe potrzeby w zakresie pomocy ma rozeznać amerykańska Agencja Rozwoju Międzynarodowego.
Rzecznik Pentagonu zapowiedział, że do Gruzji uda się ekipa amerykańska, żeby oszacować potrzeby w dziedzinie bezpieczeństwa, ale dodał, że terminu jeszcze nie ustalono. Reuters przypomina, że w przeszłości USA dostarczały siłom gruzińskim sprzęt i organizowały im szkolenia; program ten był w znacznej mierze skoncentrowany na przygotowaniu żołnierzy gruzińskich do służby w Iraku w ramach międzynarodowej koalicji.pap, keb