Pożar na oddziale dziecięcym w łódzkim szpitalu. Ewakuacja noworodków

Pożar na oddziale dziecięcym w łódzkim szpitalu. Ewakuacja noworodków

Dodano: 
Kompleks zabudowań Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi
Kompleks zabudowań Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi Źródło: Wikipedia / Kapitel
Z oddziału dziecięcego Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi ewakuowano 16 noworodków. W akcji gaśniczej brało udział 35 ratowników.

W poniedziałek 4 maja przed godziną 22 w budynku B w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki zauważono dym. Do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi wpłynęło zgłoszenie o pożarze, do którego wysłano 11 wozów gaśniczych i 35 strażaków.

Łódź. Pożar w Matce Polce, ewakuowano noworodki

Na miejscu potwierdzono, że zapaliło się pomieszczenie wentylatorowni w piwnicy budynku B. Niezwłocznie podjęto decyzję o ewakuacji noworodków na inne piętro. Przy pomocy strażaków przeniesiono 16 spośród 27 dzieci.

W trakcie akcji poszkodowane zostały 2 osoby. Jak podał dyżurny KM PSP, byli to pracownicy szpitala, którzy ucierpieli z powodu dymu i z zawrotami głowy zgłosili się po pomoc lekarską. Jako prawdopodobną przyczynę pojawienia się dymu podano zwarcie w lampie, która oświetlała wentylatorownię.

Silne zadymienie w Matce Polce. Dwie osoby trafiły do szpitala

Pożar udało się szybko opanować, ale wietrzenie pomieszczeń szpitala i sprawdzanie budynków pod kątem stężenia tlenku węgla potrwało aż do 3 w nocy. Dopiero po upewnieniu się, że dzieciom nic nie zagraża, małych pacjentów przeniesiono z powrotem do sal oddziałowych.

– Nie było otwartego ognia. W wentylatorowni stopiły się przewody od jednej z lamp, co spowodowało zadymienie – wyjaśniał w rozmowie z Onetem kpt. Łukasz Górczyński, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.

Czytaj też:
Wysokie zagrożenie w wielu regionach Polski. Pilny komunikat RCB
Czytaj też:
Mazury w ogniu. Las gasiło 20 zastępów

Źródło: Express Ilustrowany