CBŚ pomogło zlikwidować magazyn broni pod Mediolanem

CBŚ pomogło zlikwidować magazyn broni pod Mediolanem

Dodano:   /  Zmieniono: 
13 sztuk broni maszynowej, cztery rewolwery, cztery pistolety krótkie, 10 kg trotylu oraz amunicję i zapalniki zabezpieczyli policjanci z CBŚ i włoscy funkcjonariusze w magazynie w okolicach Mediolanu.

 

Jak poinformował rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, polscy policjanci w trakcie prowadzonego śledztwa ustalili, że we Włoszech swój magazyn broni mogą mieć warszawskie grupy przestępcze.

"Chodziło o osoby powiązane z grupą mokotowską. Ustalenia te potwierdziły się, gdy do Włoch pojechało trzech polskich policjantów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przemycana z Polski broń miała trafić do włoskich grup przestępczych" - dodał.

Polscy i włoscy funkcjonariusze przez kilka dni obserwowali wytypowane magazyny w okolicach Mediolanu. W końcu na terenie jednego z nich znaleźli 13 sztuk broni maszynowej - m.in. skorpiony, kałasznikowy, UZI, a także cztery rewolwery, tyle samo pistoletów krótkich, 10 kg trotylu z zapalnikami gotowymi do użytku i kilkadziesiąt tysięcy amunicji i detonatorów.

"Sprawa jest rozwojowa. Nie wykluczamy kolejnych realizacji i zatrzymań w najbliższym czasie" - podkreślił rzecznik.

W sumie to już trzeci magazyn broni należący do warszawskich grup przestępczych zabezpieczony w ostatnich dwóch miesiącach. W dwóch poprzednich odkrytych na terenie stolicy, zabezpieczono kilka karabinów maszynowych, kilkadziesiąt pistoletów, kilkaset sztuk amunicji, a nawet rakietnice. Broń miała być rozprowadzona wśród polskich gangów a także przeznaczona na międzynarodowy handel.

"Likwidacja ich jest elementem działań prowadzonych przez CBŚ, a mających na celu zapobiegania odradzania się lub umacniania grup przestępczych w Polsce" - powiedział szef CBŚ Paweł Wojtunik.

Grupa mokotowska była przez policję określana jako jedna z najniebezpieczniejszych w Polsce, specjalizowała się w napadach na tiry, handlu bronią i narkotykami (także na skalę międzynarodową), praniu brudnych pieniędzy.

Jej rozbicie zaczęło się pod koniec 2005 r., gdy CBŚ zatrzymało 17 jej członków. Wcześniej w 2004 r. "wpadł" szef starego "mokotowa" Andrzejem H., ps. Korek. Został on aresztowany przez gdański sąd pod zarzutem przemytu 325 kg kokainy z Ameryki Południowej do Gdyni w 2003 r.

Grupa "Korka" systematycznie zawłaszczała strefy wpływów po "grupie pruszkowskiej", wyrastając na najgroźniejszą w kraju. Gang zajmował się narkobiznesem, a zbrojne ramię grupy czerpało zyski ze ściągania haraczy i uprowadzeń.

Rozbicie magazynu broni to nie jedyna akcja przeprowadzona przez policjantów z CBŚ w ostatnich kilku dniach. We wtorek funkcjonariusze zatrzymali w sumie 46 osób w trakcie 6 operacji przeprowadzonych na terenie całego kraju. Zatrzymano m.in. osiem osób powiązanych z gangiem "Szkatuły".

ab, pap, keb

 0

Czytaj także