Więźniowie polityczni opuszczają Kubę jako... "emigranci"

Więźniowie polityczni opuszczają Kubę jako... "emigranci"

Dodano:   /  Zmieniono: 
52 więźniów politycznych po zwolnieniu ich z więzień opuści Kubę nie jako "uchodźcy polityczni", lecz jako zwykli "emigranci", co zapewni im możność powrotu na wyspę "za zgodą władz" - podała w piątek agencja EFE.

EFE, która powołuje się na informacje z Hiszpańskiej Komisji Pomocy Uchodźcom (CEAR), pisze również, że wobec zwolnionych więźniów politycznych nie zostanie zastosowana sankcja polegająca na konfiskacie ich własności na Kubie. Również członkowie ich rodzin mogą opuścić wyspę. Nie będą oni potrzebowali specjalnych zezwoleń na powrót do ojczyzny.

CEAR poinformowała w piątek media, że w wyniku porozumienia osiągniętego w Hawanie w toku rozmów przedstawicieli Kościoła kubańskiego z rządem, pierwszych pięciu zwolnionych więźniów przybędzie do Hiszpanii prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia. Według hiszpańskich źródeł rządowych, również kilka innych krajów europejskich zadeklarowało gotowość przyjęcia u siebie niektórych spośród 52 Kubańczyków po ich zwolnieniu z więzień. Są to m.in. Francja, Włochy i Niemcy, a spoza Europy - Chile. Jednak "pierwszym etapem" dla zwalnianych opozycjonistów kubańskich będzie zawsze Hiszpania.

PAP, PP

 0

Czytaj także