Zamach w Abchazji - władze oskarżają Gruzinów

Zamach w Abchazji - władze oskarżają Gruzinów

Pięciu milicjantów w Abchazji, separatystycznej republice gruzińskiej, zostało rannych, gdy ich pojazd wyleciał na minie podczas patrolu w strefie graniczącej z resztą Gruzji. Przedstawiciel lokalnej milicji uważa, że za zamachem stoi "gruzińska grupa dywersyjna".

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Gruzji odrzuciło wszelkie oskarżenia pod adresem strony gruzińskiej w związku z incydentem. - Takie absurdy nie są nawet warte komentowania - powiedział rzecznik gruzińskiego MSW Szota Utiaszwili.

Region Gali zamieszkany jest w większości przez Gruzinów, lecz pozostaje pod kontrolą władz Abchazji, która wraz z drugim regionem separatystycznym Gruzji, Osetią Południową, ogłosiła niezależność po kilkudniowej wojnie Rosji z Gruzją w sierpniu roku 2008.

PAP, arb

Czytaj także

 0