Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oświadczyła, że eksplozja na targu we Władykaukazie, w wyniku której zginęło co najmniej 6 osób, była dziełem terrorystów.
Wskutek eksplozji, do której doszło w sobotę w południe czasu miejscowego, około 40 osób zostało rannych. Zamachowcy umieścili bombę w jednym z kiosków handlowych na targowisku.
Szef FSB na Północną Osetię, Władimir Kryłow, zakomunikował oficjalnej rosyjskiej agencji ITAR-TASS, że w miejscu eksplozji znaleziono wiele metalowych odłamków, co potwierdziło hipotezę, że chodziło o umyślnie podłożoną bombę. Według saperów, siła ładunku wybuchowego odpowiadała kilogramowi trotylu. Początkowo przypuszczano, że mogło dojść do przypadkowej eksplozji butli z gazem.
Zamach "ma związek z wyborami prezydenckimi, które w Północnej Osetii mają się odbyć w styczniu przyszłego roku" - powiedział Kryłow. Jego zdaniem, w kraju "według wszelkiego prawdopodobieństwa działają siły pragnące wywołać wśród ludności niechęć do urzędującego prezydenta Aleksandra Dzasochowa".
Północna Osetia, której stolicą jest Władykaukaz, graniczy od południa i wschodu z Czeczenią, gdzie od ponad dwóch lat wojska rosyjskie prowadzą wojnę z separatystyczną partyzantką islamską. Pochłonęła ona dziesiątki tysięcy ofiar.
IrP, pap
Szef FSB na Północną Osetię, Władimir Kryłow, zakomunikował oficjalnej rosyjskiej agencji ITAR-TASS, że w miejscu eksplozji znaleziono wiele metalowych odłamków, co potwierdziło hipotezę, że chodziło o umyślnie podłożoną bombę. Według saperów, siła ładunku wybuchowego odpowiadała kilogramowi trotylu. Początkowo przypuszczano, że mogło dojść do przypadkowej eksplozji butli z gazem.
Zamach "ma związek z wyborami prezydenckimi, które w Północnej Osetii mają się odbyć w styczniu przyszłego roku" - powiedział Kryłow. Jego zdaniem, w kraju "według wszelkiego prawdopodobieństwa działają siły pragnące wywołać wśród ludności niechęć do urzędującego prezydenta Aleksandra Dzasochowa".
Północna Osetia, której stolicą jest Władykaukaz, graniczy od południa i wschodu z Czeczenią, gdzie od ponad dwóch lat wojska rosyjskie prowadzą wojnę z separatystyczną partyzantką islamską. Pochłonęła ona dziesiątki tysięcy ofiar.
IrP, pap