Plan talibów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przedstawiciel talibów powiedział, że mają oni "nowy plan" i że w Afganistanie trwa przegrupowanie po "taktycznym wycofaniu się" ich oddziałów z najważniejszych miast.
"Nastąpiło taktyczne i strategiczne wycofanie. Jeśli chodzi o Kabul, chodziło nam o ocalenie życia cywilnych mieszkańców. Trwa nowe przegrupowanie i, oczywiście, wypracujemy nowy program" - powiedział zastępca ambasadora talibów w Islamabadzie, Sohail Szahin nawiązując do wtorkowego upadku afgańskiej stolicy i zajęcia jej przez Sojusz Północny bez oporu ze strony talibów.
Dyplomata nie zdradził żadnych szczegółów planu.
Agencja Reuters pisze, powołując się na jednego z przywódców opozycji, Hamida Karzai, że talibowie przygotowują się do obrony Kandaharu na południu kraju i tam grupują swoje oddziały.
"Według ostatnich doniesień, jakie do mnie dotarły, talibowie wytyczyli linię obrony dookoła Kandaharu" - powiedział agencji Karzai. Dodał, że nie ma dotąd informacji o walkach wokół tego bastionu talibów.
Według afgańskiej agencji prasowej AIP, talibowie wycofali się we wtorek z dwóch kolejnych prowincji na wschodzie kraju: Nangarharu ze stolicą w Dżalalabadzie oraz sąsiedniego Kunaru z Asadabadem. Władzę mieli tam przejąć miejscowi przywódcy plemienni. Do wycofania talibów z Dżalalabadu doszło po intensywnych nocnych nalotach lotnictwa amerykańskiego.
Reuters pisze, że potwierdzenie tych informacji będzie oznaczało, że talibowie utracili połowę wszystkich afgańskich prowincji na rzecz Sojuszu Północnego albo miejscowych dowódców. Sojusz Północny twierdzi, że talibowie kontrolują jeszcze ok. 20 proc. afgańskiego terytorium.
nat, pap