Oferta dla prezydenta WKS: amnestia za oddanie władzy

Oferta dla prezydenta WKS: amnestia za oddanie władzy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fiaskiem zakończyło się trwające prawie dwie godziny poniedziałkowe spotkanie delegacji Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) i przedstawiciela Unii Afrykańskiej z samozwańczym prezydentem Wybrzeża Kości Słoniowej Laurentem Gbagbo. Według BBC, liderzy państw afrykańskich mieli zaproponować Gbagbo gwarancje bezpieczeństwa w zamian za oddanie władzy w kraju. Agencja EFE poinformowała, że propozycja została odrzucona.
Po spotkaniu z Gbagbo delegacja udała się do hotelu Golf, będącego siedzibą Alassane'a Ouattary. Państwa zachodnie, ONZ i Unia Europejska uznały go za zwycięzcę wyborów prezydenckich z 28 listopada. Jednak Gbagbo, który od 2000 roku rządził WKS, nie chce ustąpić z urzędu i nadal kontroluje wojsko oraz siły bezpieczeństwa. - Jeszcze tu wrócimy - zapowiedział prezydent Beninu Boni Yayi, wychodząc z pałacu prezydenckiego, w którym urzęduje Gbagbo. Uśmiechnięty Gbagbo przytaknął.

W skład delegacji ECOWAS wchodzą prezydenci: Beninu Boni Yayi, Sierra Leone Ernest Koroma oraz Zielonego Przylądka Pedro Pires. W zeszły wtorek nie udało im się zmusić Gbagbo do ustąpienia z urzędu. Dotychczasowego prezydenta WKS nie przekonała nawet groźba interwencji wojskowej. Przedstawicielom ECOWAS towarzyszy wysłannik Unii Afrykańskiej, kenijski premier Raila Odinga. "Będzie on dążył do pokojowego rozwiązania kryzysu wyborczego i starał się zapewnić bezpieczeństwo i ochronę Gbagbo i jego zwolennikom, jeśli Gbagbo zgodzi się oddać władzę" - wynika z oświadczenia wydanego przez biuro Odingi. Jednak w weekendowym wystąpieniu telewizyjnym Gbagbo powtórzył, że nie ustąpi, i powiedział, że jego rywal "nie powinien liczyć na to, że zagraniczne armie zjawią się i sprawią, że zostanie on prezydentem".

W celu wywarcia presji na dotychczasowego prezydenta WKS Unia Europejska i USA wprowadziły sankcje wizowe wobec Gbagbo i członków jego reżimu, a Bank Światowy oraz regionalny Centralny Bank Państw Afryki Zachodniej zamroziły jego finanse.

PAP, arb