"Nikt nie nakłoni Kadafiego do oddania władzy"

"Nikt nie nakłoni Kadafiego do oddania władzy"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Slivio berlusconi (fot. Wikipedia) 
Premier Włoch Silvio Berlusconi oświadczył na konferencji prasowej w piątek w Brukseli, że przywódca Libii Muammar Kadafi chce pozostać u władzy i nikt go nie przekona, by zmienił zdanie.
Według szefa włoskiego rządu należy wykluczyć to, że Kadafi opuści swój kraj i uda się na wygnanie. - Uważam, że od chwili, gdy ktoś wystąpił z propozycją postawienia Kadafiego przed międzynarodowym trybunałem, umocniła się w nim chęć pozostania u władzy - ocenił włoski premier. - Nie sądzę, by ktoś mógł przekonać go do zmiany zdania - powiedział Berlusconi.

Następnie dodał: - Według Europy Kadafi nie może być uważany za wiarygodnego rozmówcę. - Zachęciliśmy pułkownika, by odstąpił od swej postawy i działań wymierzonych w swoich obywateli - mówił. Premier Berlusconi wyraził też opinię, że Narodowa Rada Libijska, złożona z przeciwników przywódcy Libii, jest "prawowitym rozmówcą".

Szef rządu w Rzymie zaapelował do innych przywódców krajów UE, by "wzięli przykład z Włoch" w akcji niesienia pomocy uchodźcom z Libii na pograniczu z Tunezją. - My Włosi pierwsi im pomogliśmy, przewożąc na przykład wielu Egipcjan do ojczyzny. Zachęciłem wszystkich szefów państw i rządów, by uczynili to samo, bo dobrze jest, że zarówno Unia, jak i międzynarodowe agendy koordynują tę pomoc, ale te agendy nie mają namiotów, nie mają lekarstw, nie mają lekarzy, którzy są konieczni - oświadczył premier.

pap, ps