Do kolejnych starć między hinduistami a muzułmanami doszło w nocy z piątku na sobotę w Ahmedabadzie, największym mieście stanu Gudżarat. Trzy osoby zginęły.
Policja kilkakrotnie otwierała ogień, żeby rozproszyć walczących między sobą hinduistów i muzułmanów. W sobotę rano było już spokojniej.
Starcia te to dalszy ciąg zamieszek w stanie Gudżarat, które zaczęły się od podpalenia pociągu z hinduistami wracającymi z Ajodhja na północy kraju, gdzie fanatycy hinduscy, nie bacząc na protesty muzułmanów i ostrzeżenia rządu, chcą zbudować świątynię na miejscu zburzonego w 1992 roku meczetu. Zginęło w nich ponad 700 osób - w większości muzułmanów, którzy padli ofiarą hinduistycznych pogromów.
em, pap
Czytaj też: Pogromy w Indiach
Starcia te to dalszy ciąg zamieszek w stanie Gudżarat, które zaczęły się od podpalenia pociągu z hinduistami wracającymi z Ajodhja na północy kraju, gdzie fanatycy hinduscy, nie bacząc na protesty muzułmanów i ostrzeżenia rządu, chcą zbudować świątynię na miejscu zburzonego w 1992 roku meczetu. Zginęło w nich ponad 700 osób - w większości muzułmanów, którzy padli ofiarą hinduistycznych pogromów.
em, pap
Czytaj też: Pogromy w Indiach