Jeśli Palestyna nie porozumie się z Izraelem, zgłosi się do ONZ

Jeśli Palestyna nie porozumie się z Izraelem, zgłosi się do ONZ

Mahmud Abbas (fot. Wikipedia)
Prezydent palestyński Mahmud Abbas powiedział, że będzie zabiegał o uznanie przez ONZ państwa palestyńskiego, jeśli do września nie będzie przełomu w rozmowach pokojowych z Izraelem.
Przemawiając na posiedzeniu Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) w Ramallah Abbas powiedział, że wizja pokoju, którą we wtorek zarysował w swym przemówieniu premier Izraela Benjamin Netanjahu, nie zawiera niczego, na czym by można było budować. - Nasz podstawowy wybór to negocjacje, lecz jeśli nie będzie postępu do września, zwrócimy się do ONZ - powiedział Abbas na otwarciu posiedzenia komitetu wykonawczego OWP. Siłą dominującą w OWP jest ruch Fatah, którego przywódcą jest Abbas.

Izraelski premier wygłosił we wtorek przemówienie w Kongresie USA, w  którym wyraził ogólną gotowość do kompromisu z Palestyńczykami, lecz powtórzył sprzeciw wobec granicy sprzed 1967 roku jako dzielącej Izrael i  przyszłe niepodległe państwo palestyńskie. Oświadczył też, że  Jerozolima musi być stolicą Izraela i że jego rząd nie będzie rozmawiał z  palestyńskim radykalnym Hamasem, który niedawno zawarł porozumienie z  umiarkowanym ugrupowaniem Fatah Mahmuda Abbasa o wspólnym utworzeniu rządu.

Z powodu impasu w rozmowach z Izraelem Palestyńczycy przygotowują się, by wystąpić do ONZ o uznanie państwa palestyńskiego w granicach sprzed roku 1967.

zew, PAP

Czytaj także

 0