Na obrzeżach Kabulu wykryto cztery rakiety, zaopatrzone w zdalnie sterowane systemy odpalające. Pociski były wymierzone w stanowiska międzynarodowych sił pokojowych ISAF.
Pociski umieszczone były na prymitywnych wyrzutniach, połączonych z prostymi urządzeniami odpalającymi.
Rakiety znalazła specjalna grupa ISAF, która natychmiast przeszukała rejon, skąd w niedzielę nad ranem wystrzelone zostały dwa takie same pociski. Znajdowały się w tym samym miejscu. Jeden z wystrzelonych pocisków - chińskiej produkcji - spadł 200 metrów od kwatery ISAF, powiedział rzecznik Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa Afganistanu (ISAF), płk Neal Peckham.
em, pap
Rakiety znalazła specjalna grupa ISAF, która natychmiast przeszukała rejon, skąd w niedzielę nad ranem wystrzelone zostały dwa takie same pociski. Znajdowały się w tym samym miejscu. Jeden z wystrzelonych pocisków - chińskiej produkcji - spadł 200 metrów od kwatery ISAF, powiedział rzecznik Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa Afganistanu (ISAF), płk Neal Peckham.
em, pap