Władze Iranu twierdzą, że kluczowa dla światowego transportu ropy cieśnina Ormuz jest otwarta, ale wyłącznie dla krajów, które nie prowadzą działań przeciwko Teheranowi. Prezydent USA Donald Trump domaga się jednak „całkowitego” otwarcia cieśniny.
„Jeśli Iran nie otworzy całkowicie, bez żadnych gróźb, cieśniny Ormuz w ciągu 48 godzin od dokładnie tej chwili, Stany Zjednoczone Ameryki zniszczą jego różne elektrownie, zaczynając od największej!” – napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social. Z wpisu wynika, że termin ultimatum upłynie przed 1 w nocy czasu polskiego z poniedziałku na wtorek. W odpowiedzi władze w Teheranie zapowiedziały, że jeżeli Amerykanie spełnią groźby, to Iran zaatakuje należące do USA i Izraela obiekty infrastruktury energetycznej, informatycznej oraz instalacje odsalania wody w regionie.
To nie pierwszy raz, gdy Trump grozi Iranowi zniszczeniem elektrowni, w tym elektrowni jądrowej. Już wcześniej prezydent USA twierdził, że niszcząc elektrownie Amerykanie spowodowaliby zniszczenia, z których Iran nie dałby rady się podnieść.
Tragiczny bilans irańskiego ataku na Izrael
W nocy z soboty na niedzielę na Bliskim Wschodzie znów było niespokojnie.
Wystrzelony przez Iran pocisk balistyczny uderzył w centrum miasta Arad w Izraelu. Rakieta spadła pomiędzy budynkami mieszkalnymi. Doniesienia izraelskich mediów wskazują, że liczba poszkodowanych mogła przekroczyć 100, a kilkanaście osób jest w stanie bardzo ciężkim. Pociski spadły także na Dimonę, gdzie 54 osoby zostały ranne. W mieście działa reaktora jądrowego oraz ośrodek badawczy zajmujący się technologią nuklearną. Na wydarzenia zareagował premier Izraela Binjamin Netanjahu.
Jednocześnie Izrael wciąż atakuje cele w Iranie.
Czytaj też:
Nawrocki spotka się z Orbanem. Wizyta tuż przed decydującymi wyboramiCzytaj też:
Tragiczny bilans irańskiego ataku na Izrael. Pocisk spadł w centrum miasta
