"Ktoś w Iranie będzie musiał za to zapłacić"

"Ktoś w Iranie będzie musiał za to zapłacić"

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
- To oburzający akt, za który Irańczycy poniosą odpowiedzialność - powiedział wiceprezydent USA Joe Biden, komentując domniemany spisek na życie ambasadora Arabii Saudyjskiej w Waszyngtonie. Biden dodał, że administracja USA stara się o poparcie światowej opinii publicznej dla reakcji Stanów Zjednoczonych.
- To skandal, który łamie jedno z podstawowych założeń, na których opierają się stosunki między państwami, czyli nienaruszalność i  bezpieczeństwo dyplomatów - mówił Biden. Wiceprezydent podkreślił, że jedność wspólnoty międzynarodowej ma  kluczowe znaczenie, by "bez względu na to, jakie działania zostaną ostatecznie podjęte - jak dodatkowe sankcje uzupełniające te, które już podjęto, choć żadna opcja nie jest wykluczona - Stany Zjednoczone nie występowały przeciwko Iranowi same".

Z kolei saudyjski książę Turki al-Fajsal oświadczył, że dowody świadczące o "oficjalnej odpowiedzialności Iranu" za próbę zabicia ambasadora Arabii Saudyjskiej w USA są "przytłaczające" i że "ktoś w  Iranie będzie za to musiał zapłacić". Książę Turki al-Fajsal jest byłym szefem saudyjskiego wywiadu.

Prokurator generalny USA Eric Holder oskarżył Iran o  planowanie zamachów bombowych na ambasadora Arabii Saudyjskiej w USA oraz na ambasadę Izraela. Przedstawicielstwo Iranu w ONZ stanowczo odrzuciło to oskarżenie, media irańskie mówią o "amerykańskiej propagandzie" i "wojnie psychologicznej".

Holder poinformował, że są w tej sprawie pierwsze zatrzymania, i  zapowiedział, że Iran zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Ujawnił, że zatrzymany Amerykanin irańskiego pochodzenia przyznał się do  planowania zabicia saudyjskiego ambasadora i udzielił informacji o  zaangażowaniu w ten spisek "frakcji irańskiego rządu".

Dwie osoby - Manssora Arbabsiara i Gholama Szakuriego - postawiono w  tej sprawie w stan oskarżenia przed sądem federalnym w Nowym Jorku. Arbabsiar, zatrzymany 29 września, jest naturalizowanym Amerykaninem mającym paszport amerykański i irański, a Szakuri, który najprawdopodobniej przebywa w Iranie, jest członkiem formacji al-Kuds, specjalnej jednostki irańskiej Gwardii Rewolucyjnej.

W związku z amerykańskimi zarzutami wobec Iranu, Wielka Brytania konsultuje ze Stanami Zjednoczonymi i innymi krajami nałożenie kolejnych sankcji na Teheran - poinformował w środę rzecznik premiera Davida Camerona. Zapewnił, że Londyn jest gotów poprzeć "wszelkie posunięcia, które pomogą pociągnąć Iran do odpowiedzialności za jego działania".

zew, PAP