Prezydent Francji Jacques Chirac zapowiada natychmiastowe zwolnienie szefów francuskiego wywiadu i kontrwywiadu.
Donosi o tym "Le Monde". Prezydent utrzymuje m.in., że był szpiegowany w czasie wizyt w Libanie i w Japonii.
Informacja nie jest oficjalna, ale - jak twierdzi gazeta - decyzja w sprawie zmian personalnych została już podjęta.
Szef francuskiego wywiadu (DGSE) Jean-Claude Cousseran i kontrwywiadu (DST) Jean-Jacques Pascal są "oskarżani przez prezydenta o nakazanie lub co najmniej tolerowanie dochodzenia w sprawie ewentualnych powiązań finansowych obecnego szefa państwa z dwoma obcymi państwami: Libanem i Japonią".
Jeszcze w czasie, gdy premierem był socjalista Lionel Jospin, prezydent Jacques Chirac zarzucał mu: "To skandaliczne: używacie służb specjalnych, aby stawiać mi zarzuty". Później sprecyzował oskarżenie wobec szefa rządu. Francuski wywiad - utrzymywał Chirac - dążył do skompromitowania szefa państwa.
Wywiad zamierzał ujawnić, że w 1986 i 1988 roku, gdy francuski rząd, na czele którego stał wtedy Chirac, wypłacał okup za uwolnienie francuskich zakładników w Libanie, część pieniędzy została przekazana na "cele polityczne" na konta w Libanie.
IrP, pap
Informacja nie jest oficjalna, ale - jak twierdzi gazeta - decyzja w sprawie zmian personalnych została już podjęta.
Szef francuskiego wywiadu (DGSE) Jean-Claude Cousseran i kontrwywiadu (DST) Jean-Jacques Pascal są "oskarżani przez prezydenta o nakazanie lub co najmniej tolerowanie dochodzenia w sprawie ewentualnych powiązań finansowych obecnego szefa państwa z dwoma obcymi państwami: Libanem i Japonią".
Jeszcze w czasie, gdy premierem był socjalista Lionel Jospin, prezydent Jacques Chirac zarzucał mu: "To skandaliczne: używacie służb specjalnych, aby stawiać mi zarzuty". Później sprecyzował oskarżenie wobec szefa rządu. Francuski wywiad - utrzymywał Chirac - dążył do skompromitowania szefa państwa.
Wywiad zamierzał ujawnić, że w 1986 i 1988 roku, gdy francuski rząd, na czele którego stał wtedy Chirac, wypłacał okup za uwolnienie francuskich zakładników w Libanie, część pieniędzy została przekazana na "cele polityczne" na konta w Libanie.
IrP, pap