Clinton: nie wycofamy się całkowicie z Iraku

Clinton: nie wycofamy się całkowicie z Iraku

Dodano:   /  Zmieniono: 
Hillary Clinton, fot. Wikipedia 
Zapowiedziane wycofanie wojsk amerykanskich z Iraku nie oznacza rezygnacji z zaangażowania USA w regionie ani z dalszej obecności Ameryki w rejonie Zatoki Perskiej - podkreśliła sekretarz stanu Hillary Clinton. Ostrzegła Iran przed próbami wykorzystania sytuacji.
- Nie zostawiamy swoich baz (wojskowych) w Iraku, ale mamy bazy gdzie indziej, mamy środki do szkolenia i wsparcia militarnego w  innych krajach, i mamy w regionie sojusznika z NATO, Turcję. Stany Zjednoczone są nadal bardzo obecne w regionie - oświadczyła Clinton w niedzielę w programie telewizji NBC News "Meet The Press".

Zapytana, czy nie obawia się zaostrzenia destabilizacji w Iraku, a  nawet wybuchu tam wojny domowej po wycofaniu wojsk USA, szefowa dyplomacji przypomniała, że wycofanie wynikało z umowy zawartej z rządem Iraku jeszcze przez administrację prezydenta George'a Busha. - Powinno się poruszyć ten problem w rozmowach, kiedy prezydent Bush zgodził się na porozumienie o wycofaniu wszystkich wojsk do końca tego roku - powiedziała.

Clinton podkreśliła, że USA będą nadal utrzymywały ścisłe więzi wojskowe z Irakiem. - Będziemy mieli teraz współpracę w zakresie utrzymywania bezpieczeństwa z Irakiem, obejmującą szkolenie i wsparcie jego sił zbrojnych, czyli podobne związki, jakie mamy z innymi krajami na świecie, np. z Jordanią czy Kolumbią - powiedziała.

pap, ps