W Cedar Rapids Obama powiedział, że zamierza zaoferować tym ostatnim firmom kredyt podatkowy w wysokości 20 procent. Komentatorzy zwracają uwagę, że większość propozycji legislacyjnych prezydenta, i to tych najbardziej ambitnych, nie ma szans na uchwalenie przez Kongres w tym roku, ponieważ blokują je Republikanie. Część skromniejszych Obama chce wprowadzić w życie w drodze zarządzeń prezydenckich. Samo jednak nagłośnienie tych planów na spotkaniach z wyborcami może - jak liczy Biały Dom - przysporzyć mu punktów w batalii o poparcie z republikańskimi kandydatami do prezydentury. W zeszłym roku po podobnej kampanii w terenie jego notowania w sondażach wzrosły.
W wywiadzie dla latynoskiej telewizji Univision Obama, zapytany, kogo z kandydatów GOP najbardziej się obawia, odpowiedział, że "tak naprawdę o tym nie myśli". - Jedyne, co mogę powiedzieć, to jest to, że kogokolwiek Republikanie mianują, reprezentują oni koncepcje niewłaściwe dla Ameryki - oświadczył. Jednym z celów podróży na zachód jest wzmocnienie poparcia dla Obamy wśród Latynosów, którzy w niektórych stanach tego regionu stanowią 20-30 procent wyborców.
ja, PAP
