Izrael się wycofuje?

Izrael się wycofuje?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Izrael wkrótce może wycofać wojsko z Hebronu -  kolejnego, po Betlejem, miasta Zachodniego Brzegu Jordanu, zapowiedział minister obrony Izraela Benjamin Ben Eliezer.
"Prowadzimy intensywne rozmowy na ten temat; mam nadzieję, że do końca tygodnia powstaną warunki, umożliwiające realizację tego zamierzenia" - powiedział Ben Eliezer w wywiadzie dla publicznej izraelskiej rozgłośni radiowej.
Informacji takiej natychmiast zaprzeczył główny negocjator palestyński, Saeb Erekat oświadczając, iż żadne rozmowy z Izraelczykami nie są obecnie prowadzone. Dodał jednak, iż do wycofania armii z Hebronu "winno dojść już dawno temu".
W ramach programu Ben Eliezera "Najpierw Gaza i Betlejem", oddziały izraelskie opuściły Betlejem 20 kwietnia, przekazując nadzór lokalnej policji palestyńskiej. Plan ma stanowić wstęp do porozumienia rozejmowego stron.
Izrael po serii zamachów terrorystycznych w czerwcu tego roku zajął siedem z ośmiu (oprócz Jerycha) największych miast palestyńskich Zachodniego Brzegu, wprowadzając drakońskie restrykcje wobec miejscowej ludności. Przekazanie kontroli palestyńskiej policji oznaczałoby zniesienie takich ograniczeń. Strona palestyńska twierdzi jednak, iż mimo wycofania wojska z Betlejem, Izraelczycy nadal kontrolują obrzeża miasta, ograniczając m.in. wjazd i wyjazd.
Tymczasem policja izraelska zatrzymała palestyńskiego muftiego Jerozolimy, szejka Ekrimę Sabriego.
Rzecznik izraelskiej policji Gil Klieman powiedział, że w sprawie muftiego prowadzone jest śledztwo w związku z jego publicznymi wypowiedziami, zamieszczonymi w czerwcu w prasie. Mufti miał wówczas potwierdzić prawo Palestyńczyków do stosowania wszelkich metod walki z izraelską okupacją ziem palestyńskich.
Sabri wyparł się autorstwa przypisywanych mu wypowiedzi i potępił aresztowanie. "Jestem muftim Ziemi Świętej i potępiam sposób, w jaki mnie aresztowano" - powiedział Reutersowi, kiedy zwolniono go po trzygodzinnym przesłuchaniu.
Zatrzymanie muftiego - uważanego za najwyższy autorytet religijny może prowadzić do dalszego, znacznego zaostrzenia nastrojów w Jerozolimie.
em, pap
 0

Czytaj także